Po fali hejtu młoda żona Karola Strasburgera skomentowała ich ślub. "Nie każdy 72-latek jest 'dziadem'"

Żona Karola Strasburgera postanowiła zabrać głos w sprawie ich ślubu.
Żona Karola Strasburgera postanowiła zabrać głos w sprawie ich ślubu. Fot. Screen YouTube / Nutricia Medyczna Polska
Małgorzata Weremczuk postanowiła się odnieść się do zarzutów, iż wzięła ślub z dwukrotnie od niej starszym Karolem Strasburgerem jedynie dla sławy i pieniędzy. 35-lata zapewnia, że nie każdy 70 late jest dziadem i w ich związku jest dużo miłości.


Małżeństwa, w których jedna osoba najlepsze lata ma już za sobą, za to jej popularność wciąż jest na wysokim poziomie z osobą szerzej nieznaną, za to dużo młodszą zwykle budzą wiele emocji. Tak było w przypadku ślubu Michaela Douglasa z Catherine Zetą-Jones, czy na naszym krajowym podwórku Andrzeja Łapickiego z młodszą o 60 lat Kamilą Mścichowską. Nie inaczej jest też w przypadku nowej wybranki serca Karola Strasburgera.

Popularny 72-letni aktor i prezenter telewizyjny pojął za żonę dwukrotnie młodszą od siebie 35-letnią Małgorzatę Weremczuk. W sieci natychmiast pojawił się komentarze dotyczące skoku na kasę, geriatrii i łabędzim śpiewie. I choć małżeństwo obiecało sobie nie komentować swojego małżeństwa w mediach i na portalach społecznościowych, to jednak panna młoda postanowiła wyjaśnić kilka kwestii.

– Pobraliśmy się z miłości i na fundamencie wypracowanej przez lata przyjaźni. Tu nie ma drugiego dna. Pieniądze czy inne dobra majątkowe to nie są wartości, które uznajemy za właściwe w prawdziwej relacji i nie mogą być pretekstem do zawarcia małżeństwa, to jest wówczas biznes, nie miłość – twierdzi Weremczuk.


Weremczuk dodała, że nie każda 35-latka jest taka sama i nie każdy 72-latek jest "dziadem", jak – wyjaśniła – "hejterzy lubią określać Karola w internecie". – Nie lubię, kiedy traktuje się mnie stereotypowo. Po 13 latach znajomości, 10 latach przyjaźni wydaje mi się, że ludzie pobierają się z miłości, a nie po to, żeby mieć dziecko. To miał być progres w naszym związku –dodała żona Strasburgera, która zapewnia, że nie wzięła ślubu ani dla sławy, ani dla pieniędzy.

źródło: se.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYBORY2019 0 0W mediach Rydzyka przedwyborczy post. "Wystarczy nie jeść dzień, żeby uchronić ojczyznę przed złem"
0 0Chcą zlikwidować MEN. Macie dość chaosu PiS? Program Konfederacji o edukacji to dopiero rewolucja
Coca-Cola 0 0Jak uczyć dzieci chronić środowisko, czyli czy najmłodsze pokolenie uratuje świat
Duka 0 0Szwedzki przepis na spotkanie. “Krog” to kolejne modne słowo ze Skandynawii