Ludzie związani z resortem sprawiedliwości powoli przejmują Sąd Najwyższy.
Ludzie związani z resortem sprawiedliwości powoli przejmują Sąd Najwyższy. Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta

Nowa, upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa przywróciła konkurs do Sądu Najwyższego, który zawieszono po postanowieniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Oznacza to, że KRS zamierza wybrać 17 nowych sędziów, których jesienią powoła Andrzej Duda.

REKLAMA
Pierwsi kandydaci zostaną wybrani już pod koniec sierpnia na dodatkowym posiedzeniu nowej KRS. Ich nazwiska znajdują się w Biuletynie Informacji Publicznej KRS – jest 11 kandydatów. Zgłoszenia mają być rozpatrywane 29 i 30 sierpnia.
Konkurs na 11 miejsc w trzech starych izbach SN Andrzej Duda ogłosił już rok temu. Chodziło o miejsca tych sędziów, których sam chciał usunąć przy pomocy emerytalnej czystki, w tym pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. TSUE przywrócił usuniętych sędziów do pracy i zakazał obsadzania ich miejsc. Potem orzekł, że prezydencka reforma naruszyła przepisy Unii Europejskiej.
Jednak od tamtego czasu zwolniło się kilka miejsc w SN i Rada może przeprowadzić konkurs bez ryzyka obsadzenia zajętych stanowisk sędziów. W połowie lipca szef nowej KRS Leszek Mazur uzgadniał uruchomienie konkursu podczas wizyty w Kancelarii Prezydenta. KRS obsadzi cztery miejsca w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, o które stara się sześciu kandydatów. Sześć osób walczy o trzy miejsca w Izbie Karnej, natomiast dwanaście o cztery miejsca w Izbie Cywilnej.
Ludzie Ziobry i nie tylko
Wśród kandydatów są cztery osoby związane z resortem sprawiedliwości. W Izbie Karnej chce orzekać Rafał Kierzynka, gorzowski sędzia na delegacji w MS, gdzie pełni funkcję naczelnika. Dariusz Pawłyszcze to kolejny sędzia na delegacji. Obecnie jest dyrektorem w resorcie Ziobry. W 2018 roku "Polityka" ujawniła, że Pawłyszcze jest partnerem sędzi z nowej KRS Damary Pawełczyk-Woickiej. To szkolna koleżanka Ziobry i to on zgłosił ją do KRS.
Z kolei Leszek Bielecki to dyrektor Izby Skarbowej w Lublinie, który stanowisko dostał od ministra finansów rządu PiS. W konkursie wystartował także prof. Jakub Stelina, który opiniował sądowe ustawy dla resortu sprawiedliwości. Gdy był dziekanem Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego, nie chciał się podpisać pod listem innych dziekanów wydziałów prawa, którzy protestowali przeciw ograniczaniu niezależności sądownictwa przez rządzących.
We wrześniu w ramach nowego konkursu do obsadzenia będzie jeszcze sześć miejsc w Izbie Dyscyplinarnej KRS. Wśród kandydatów jest m.in. prokurator Jarosław Duś, dyrektor biura prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego (uznawanego za prawą rękę Ziobry), a także dwóch członków nowej KRS: prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie z nominacji Ziobry Rafał Puchalski i wiceprzewodniczący Rady Dariusz Drajewicz, wiceprezes warszawskiego sądu okręgowego.
źródło: "Gazeta Wyborcza"