Tomasz Zimoch "nie jest od tego, żeby punkt po punkcie podawać" główne założenia "Sześciopaku Schetyny".
Tomasz Zimoch "nie jest od tego, żeby punkt po punkcie podawać" główne założenia "Sześciopaku Schetyny". Fot. Screen / Radio ZET

Czy politycy powinni znać przynajmniej główne założenia i hasła wyborcze partii, z której list startują w wyborach do parlamentu? Wydawać by się mogło, że tak. W praktyce różnie z tym bywa, co udowodniła dziennikarka radia ZET Beata Lubecka przepytując Tomasza Zimocha w kwestii tzw. Szóstki Schetyny.

REKLAMA
Co to jest "Sześciopak Schetyny", zwany też czasem "Szóstką Schetyny"? To główne założenia programowe ogłoszone podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej, czyli najogólniej rzecz biorąc – podstawowe propozycje skierowane do wyborców. Coś jak "Piątka Kaczyńskiego", tylko skrojona pod inny elektorat i zakładająca więcej aktywności dla przyszłego rządu.

W skrócie chodzi o to, żeby w Polsce była wolność i demokracja (1), wyższe płace (2), europejska służba zdrowia (3), program dla seniorów (4), przyjazna szkoła (5) oraz czyste powietrze i woda (6). Oczywiście każdy z tych punktów rozbudowany jest o przynajmniej kilka podpunktów, ale podstawowe założenia są właśnie takie i każdy z polityków startujących w wyborach z list KO powinien to znać na wyrywki.
Powinien, ale nie zna. W czwartek media podawały informację, że z podaniem prawidłowej kolejności założeń programowych ma problem sam Grzegorz Schetyna. W piątek dziennikarka Radia ZET przepytała o nie Tomasza Zimocha. Były prezenter Polskiego Radia startuje z pierwszego miejsca na liście Koalicji Obywatelskiej w Łodzi i jako lider powinien bez problemu odpowiedzieć na pytanie dziennikarki. – Nie jestem od tego, żeby punkt po punkcie znać i cytować – stwierdził jednak dziennikarz w odpowiedzi.

(...) chodzi o naprawienie tego, co było złe, jeśli chodzi o sprawy związane z prawem, czyli z Trybunałem, z wymiarem sprawiedliwości. To są sprawy zdrowotne, to są sprawy dla seniorów, to są sprawy związane także z ekologią.

Ale tak punkt po punkcie, że pierwszy to jest...

Ale ja nie jestem od tego, żeby punkt po punkcie znać i cytować...

A dlaczego nie? Przecież jest pan numerem jeden w Łodzi! Jest pan lokomotywą listy, więc ja chyba mam prawo i słuchacze też mają prawo i o to pytają właśnie, żeby pan dokładnie powiedział, co jest w tym sześciopaku, punkt po punkcie.

I dokładnie chcę pani powiedzieć, że mam swój program wyborczy (...).

Dobrze, to jaki jest piąty punkt tej szóstki Schetyny?

U mnie? W moim programie…

Nie, ja mówię o szóstce Schetyny!

...media publiczne, obywatelskie wolne od propagandy. To jest mój punkt i to jest najważniejsze. Przecież to nie ma znaczenia, jaka jest kolejność tej szóstki Schetyny.


źródło: Radio Zet