Łukasz Piebiak odpowiedzialny za aferę hejterską złożył dymisję. To nie koniec, teraz sprawą ataku na sędziów zajmie się prokuratura.
Łukasz Piebiak odpowiedzialny za aferę hejterską złożył dymisję. To nie koniec, teraz sprawą ataku na sędziów zajmie się prokuratura. Fot. Ministerstwo Sprawiedliwości

Rzecznk SLD Anna-Maria Żukowska poinformowała na Twitterze, że dostała zawiadomienie o wszczęciu śledztwa w sprawie afery hejterskiej. Sprawą ataków na sędziów przeciwnych reformie wymiary sprawiedliwości zajmie się prokuratura Okręgowa w Warszawie.

REKLAMA
"Otrzymałam od prokuratury zawiadomienie o wszczęciu śledztwa w tej sprawie" – napisała na Twitterze Anna-Maria Żukowska. "Mam nadzieję, że w toku śledztwa zostaną wykryci wśród funkcjonariuszy publicznych pracujących w ministerstwie sprawiedliwości sprawcy przekroczenia uprawnień oraz naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych" – dodała rzecznik SLD.
Zorganizowaną kampanią hejetrską, wycelowaną w sędziów przeciwnych reformie sądownictwa, prowadziła Emila Szmydt. W aferę zamieszani są najwyżsi urzędnicy państwowi z byłym wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem włącznie. Opozycja dowodzi, że o wszystkim wiedzieli też jego szef Zbigniew Ziobro oraz Jarosław Kaczyński. Piebiak złożył dymisję, a w środę ma się odbyć głosowanie nad wotum nieufności dla ministra Ziobry.