Syn polskiego kolarza zginął w zamachu na WTC. "Norbert był w jednej z wież"

W momencie zamachu syn Ryszarda Szurkowskiego był w jednej z wież.
W momencie zamachu syn Ryszarda Szurkowskiego był w jednej z wież. Fot. Youtube.com/SuperReporter
Ryszard Szurkowski, polski mistrz kolarstwa, stracił syna w katastrofie, która miała miejsce 18 lat temu w Nowym Jorku. "Nie mówiłem o tym nigdy, nigdzie i nikomu" – zdradził sportowiec.


W zamachu na WTC z 11 września 2001 roku zginęło niemal trzy tysiące osób. Wśród ofiar znalazło się też sześciu Polaków - w tym Norbert Szurkowski.

Ojciec zmarłego mężczyzny wydał niedawno książkę zatytułowaną "Ryszard Szurkowski. Wyścig. Autobiografia", w której sportowiec po raz pierwszy opowiedział o swojej rodzinnej tragedii. Jak możemy się dowiedzieć, syn prowadził w Stanach własną działalność i miał załatwiać sprawy biznesowe w World Trade Center.

"Poszedł i nigdy już nie wrócił… Można gdybać i się zastanawiać, co by było gdyby. Norbert miał iść do metra, a synowa akurat odwoziła ich córkę do przedszkola. (…) Zorientował, że nie ma karty z chipem do wejścia na World Trade Center. Odwrócił się i zobaczył, że żonę zatrzymało czerwone światło na skrzyżowaniu. Gdyby jakieś auto stanęło za nią, toby go nie zauważyła. Albo gdyby synowa nie trafiła na czerwone… No, ale zdążył, wziął kartę i poszedł do pracy" – czytamy.

"Nawet nie skojarzyłem, że Norbert tam poszedł. Chwilę później zadzwoniła jednak żona syna i powiedziała, że Norbert był w jednej z wież w trakcie ataku, gdzieś koło setnego piętra. Dokładnie w tym czasie kolejny samolot uderzył w drugą wieżę, więc nawet już nie pytałem, w której jest mój syn” – napisał Szurkowski. Dodał również, że starał się dodzwonić do syna, ale ten nie odbierał.


Kolarz wspomniał o tym, dlaczego przedtem nie opowiadał o śmierci swojego dziecka. "Nie mówiłem o tym nigdy, nigdzie i nikomu. Jeśli pojawiały się gdzieś jakieś moje wypowiedzi, były zmyślone i nieprawdziwe. To moje, a nie publiczne sprawy. Mam dwóch synów. O Norbercie mówiłem, drugi to Wiktor, ale nie chcę opowiadać o prywatnym życiu" – wyjaśnił.

źródło: sport.onet.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Dostają pracę, bo są biali i znają angielski. Polacy w Wietnamie mogą obłowić się jak krezusi
0 0Boruc wyznał, że grywał po pijanemu. "Na rauszu starałem się dwa razy bardziej"
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Maska opadła". PiS szuka pieniędzy na swoje obietnice. Oto gdzie wszyscy za nie zapłacimy
0 0Radio ZET: premiera ostrzegano przed działalnością Banasia i Dziedzica
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0Piotr Rubik poskarżył się na "żenujące" zachowanie kelnerów. Spędzał czas z córkami
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
0 0To pradawne imię przekreśli naszą córkę na całe życie. Mój mąż ma to w nosie
NATEMAT EXTRA 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu