Michał Dworczyk popełnił błąd, gdy na antenie TVN24 mówił o pensji minimalnej.
Michał Dworczyk popełnił błąd, gdy na antenie TVN24 mówił o pensji minimalnej. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

O nieprawdziwej informacji, jaką podał szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, napisała na Twitterze Izabela Leszczyna z Platformy Obywatelskiej. W rządzie PO-PSL była wiceministrem finansów, dlatego też zwróciła uwagę na słowa Michała Dworczyka dotyczące pensji minimalnej.

REKLAMA
Minister Michał Dworczyk powiedział w niedzielę na antenie TVN w programie "Kawa na ławę", że dzięki rządom PiS płaca minimalna wzrosła z 1750 zł do 2250 w 2019 roku. Polityk PiS mówił jednak nieprawdę.
"Minister Michał Dworczyk wprowadził w błąd widzów "Kawa na ławę" w TVN24 mówiąc, że PiS podniósł płacę minimalną z 1750 zł do 2250 zł w 2019 r. Prawda jest taka, że gdy PiS wygrał wybory płaca minimalna na 2016 rok była już ustalona przez rząd PO-PSL w wysokości 1850 zł i zapisana w ustawie" – skomentowała Leszczyna.
Priorytetowa płaca
Kwestia podnoszenia płacy minimalnej jest jednym z priorytetów wśród wyborczych obietnic Prawa i Sprawiedliwości. Podczas konwencji w Lublinie Jarosław Kaczyński ogłosił, że jeśli partia wygra wybory, minimalna pensja wyniesie w 2023 roku 4 tysiące złotych. Ta informacja wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych. Negatywnie o tym pomyśle wypowiadają się przedsiębiorcy.