
Stronniczy reportaż "Inwazja", który TVP wyemitowała tuż przed wyborami, miał jeden cel: zmanipulować widza. Głównym przesłaniem z niego płynącym było ostrzeżenie o rzekomym prawdziwym celu tęczowej społeczności: legalizacji pedofilii. Wykorzystany do tego został potężny fake news.
Z tymi informacjami jest trochę jak ze szczepionkami, które powodują autyzm. Ktoś sfałszował obraz rzeczywistości i poszło to dalej w świat jako pewnik. Nie chodzi o negację zjawiska - pedofile istnieją. Jednak w słynnym akronimie nie ma literki "P" i nigdy nie będzie.
O co chodzi z ruchem pedofilów?
Do amsterdamskiej parady rzeczywiście chcieli dołączyć aktywiści-pedofile. Nie zgodzili się na to jednak organizatorzy. – Oni nie są częścią Pride Amsterdam. Nie chcemy, aby nasza nazwa była z nimi kojarzona – powiedział rzecznik Pride Amsterdam.
Inwazja pedofilów
Z incydentu na amsterdamskim marszu wyciśnięto wszystkie soki. Posłużył jako przypieczętowanie nieprawdziwej tezy o LGBT, którą można skrócić do trzech kroków: legalizacja związków, legalizacja adopcji, legalizacja pedofilii.
