
Zamieszki, płonące samochody i starcia z policją. Świat z niepokojem patrzy na to, co dzieje się na ulicach Barcelony. Spojrzenia chciała ściągnąć na siebie także jedna z Instagramerek. Jako tło do fotografii, która zapewne miała wzbudzić zachwyt, wybrała... zamieszki na ulicach miasta.
REKLAMA
To nie miało być zdjęcie dokumentujące rzeczywistość, bo owa instagramerka nie jest jednocześnie reportażystką, która chciała pokazać innym, co dzieje się w Hiszpanii. Rosyjska influencerka Elena Rybalczenko chciała zdobyć jak najwięcej lajków i wypromować siebie. Zdjęcie zatytułowane "Barcelona Płonie" polubiło już 17 tys. osób. W opisie Rybalczenko dodała, że "ten wieczór jest jak hollywoodzki film akcji".
Jedna z najbardziej znanych w trenerek fitness w Rosji musiała być jednak bardzo rozczarowana, bo nie mogła liczyć na zachwyt internautów. Chociaż hasztagi, którymi oznaczyła zdjęcie: #barcelona, #barcelonatoday, #catalunya, #barcelonariots, #sentenciaproces, #llibertatpresospolitics, #independenciacatalunya, świadczyły o jej zainteresowaniu sprawą, wiele osób nie pozostawiło na niej suchej nitki.
"Co Ty sobie wyobrażasz? To nie jest śmieszne. Ludzie są bici, a jedyne o czym ty myślisz jest zrobienie zdjęcia? Wracaj do domu i nigdy tu nie wracaj" – napisał jednej z internautów.
Komentujący zwrócili uwagę, że jest to brak szacunku dla protestujących. Biorąc pod uwagę, że w starciach z hiszpańską policją ponad 150 osób zostało rannych, a ponad 50 trafiło do aresztu, trudno nie przyznać im racji.
Niepodległość Katalonii
Przypomnijmy, że protesty w Barcelonie i innych miastach Katalonii trwają już od poniedziałku. Na ulice wychodzą tysiące Hiszpanów i Hiszpanek. Dochodzi do ostrych starć z policją. To wszystko to efekt wyroków więzienia, jakie w poniedziałek usłyszało 9 katalońskich separatystów. Za "podburzanie w związku z nielegalnym referendum niepodległościowym" w sprawie niepodległości Katalonii Sąd Najwyższy wymierzył im kary od 9 do 13 lat więzienia.
Przypomnijmy, że protesty w Barcelonie i innych miastach Katalonii trwają już od poniedziałku. Na ulice wychodzą tysiące Hiszpanów i Hiszpanek. Dochodzi do ostrych starć z policją. To wszystko to efekt wyroków więzienia, jakie w poniedziałek usłyszało 9 katalońskich separatystów. Za "podburzanie w związku z nielegalnym referendum niepodległościowym" w sprawie niepodległości Katalonii Sąd Najwyższy wymierzył im kary od 9 do 13 lat więzienia.
