Mówi się, że Morawiecki zachowa fotel premiera.
Mówi się, że Morawiecki zachowa fotel premiera. Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

W nowym rządzie Mateusza Morawieckiego nieco się pozmienia. Według ustaleń RMF FM Jacek Czaputowicz najprawdopodobniej pożegna się z funkcją szefa resortu spraw zagranicznych. W gabinecie obecnego premiera znajdzie się za to nowe miejsce dla m.in. Jacka Sasina.

REKLAMA
Jak podaje radio, Czaputowicza miałby w MSZ zastąpić Krzysztof Szczerski, który jest na razie szefem gabinetu Andrzeja Dudy. O jego możliwym objęciu tej posady mówiło się już parę lat tego. Był on wówczas faworytem Pałacu Prezydenckiego, ale nie Prawa i Sprawiedliwości.
Jeśli chodzi o MSWiA, Mariusz Kamiński nadal może być koordynatorem służb specjalnych i szefem resortu. Minister stara się zbudować "super-resort bezpieczeństwa państwa”, ale jeżeli to mu się nie uda, wtedy do ministerstwa wróci Elżbieta Witek, która w tym momencie spełnia się jako marszałek Sejmu.
Wiadomo, że w przypadku, gdy zostanie odtworzony resort Skarbu Państwa, nadzór nad spółkami przejmie Jacek Sasin. Warto też wspomnieć, że o funkcję szefa klubu parlamentarnego PiS zabiega Marek Kuchciński.
Przypomnijmy, że w związku z wyborami, które odbyły się 13 października, partia rządząca zdobyła 235 mandatów. To niemalże pewne, że Mateusz Morawiecki zachowa fotel szefa rządu.
źródło: RMF FM