Logował się na koncie swojej byłej dziewczyny i pisał jako ona. Dziś ma na karku prokuratora

Policja zatrzymała mężczyznę, który podszywał się w mediach społecznościowych pod swoją byłą dziewczynę.
Policja zatrzymała mężczyznę, który podszywał się w mediach społecznościowych pod swoją byłą dziewczynę. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
Policja postawiła łącznie 190 zarzutów mężczyźnie, który logował się w mediach społecznościowych na koncie swojej byłej dziewczyny i podając za nią zamieszczał wpisy. Teraz grozi mu za to kara dwóch lat więzienia.


Pewna kobieta zauważyła, że ktoś loguje się na jej koncie w mediach społecznościowych. Zresztą nie tylko loguje, ale też zamieszcza wpisy w jej imieniu. Sprawę zgłosiła na policję.

Poszukiwania nie trwały długo. Funkcjonariusze z Olsztyna dość szybko ustalili, że podszywającym się pod pokrzywdzoną jest jej były chłopak. Co ciekawe, para nie kontaktowała się ze sobą już od kilku lat. Okazało się, że chłopak z "dawnych czasów" znał jej hasła do portali społecznościowych, więc podszywanie się pod "byłą" było bajecznie proste – podaje portal dziennik.pl.

Mężczyzna przyznał się i wyjaśnił, że jego zachowanie wynikało z sentymentu wobec byłej ukochanej. Mężczyźnie grożą dwa lata więzienia za logowanie na nieswoim koncie.

Policja zaleca, żeby co jakiś czas zmieniać hasła dostępu do banku, poczty internetowej czy mediów społecznościowych. O internetowym BHP warto pamiętać też logując się do publicznej sieci WiFi. Jak wynika z obserwacji ekspertów Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK), polscy użytkownicy nie przywiązują należytej wagi do zabezpieczania swoich urządzeń podczas korzystania z publicznych sieci bezprzewodowych.

– Narażają się tym samym na przechwycenie informacji i prywatnych danych. W ochronie przed nadużyciami częściowo wspierają użytkowników wytwórcy systemów operacyjnych, dając możliwość podczas nawiązania połączenia, oznaczenia sieci bezprzewodowej jako publicznej i w związku z tym podniesienia poziomu zabezpieczeń przyłączanego do sieci urządzenia. Wsparcie to jednak nie zwalnia użytkowników od odpowiedzialnego podejmowania decyzji, uwzględniającego wrażliwość informacji na danym urządzeniu i reputację konkretnej sieci publicznej, przed przyłączeniem do niej urządzenia – mówi naTemat Michał Chrzanowski, dyrektor NASK.


Skalę bezrefleksyjnego logowania się dobitnie zobrazowano w Londynie, gdzie podczas eksperymentu postawiono publiczną sieć WiFi, która podszywała się pod tą udostępnianą przez miasto. Wystarczyło zaakceptować regulamin, który zawierał tzw. klauzulę Heroda, która mówiła, że "administratorom trzeba oddać swoje pierworodne dziecko". Skrajne i absurdalne (zwłaszcza, że mało kto czyta regulaminy), ale dobrze pokazuje, że ludzie logują się wszędzie – o ile tylko jest dobry sygnał i brak ceny.

To jednak naprawdę niewiele w porównaniu do tego, co opisał w swoim reportażu holenderski serwis De Correspondent. Dziennikarz wraz ze znajomym hakerem Wouterem Slotboomem poszedł na 20 minut do restauracji. Cel wizyty? Uświadomić ludziom, do jakich danych dajemy dostęp postronnym osobom w momencie, gdy logujemy się do publicznej sieci WiFi.

Podłączył się do sieci za pomocą małego urządzenia i kilka chwil później na ekranie jego monitora pojawiły się informacje, o wszystkich urządzeniach aktualnie korzystających z tej samej sieci. Tak, tak – nic specjalnego. Minuty później Wouter wiedział już, że niejaka Joris była tego samego dnia w McDonaldzie, wcześniej jeździła gokartami i niedawno wróciła z wakacji w Hiszpanii.

źródło: dziennik.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko
0 0Modest Amaro otwiera kolejną restaurację. “To będzie coś unikalnego”
INNPoland 0 0Lodowe księżyce i wiatr słoneczny. Człowiek w kosmosie to nic przy tych misjach
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Twardy zawodnik" rezygnuje z prawyborów w PO. Kidawa-Błońska nie ma już rywali
0 0Jest gorzej niż myśleliście. Tak PiS ukrywa patologie w służbie zdrowia
DADHERO.PL 0 0"Dziwne spojrzenia, złośliwe komentarze..." Tak wygląda życie ojców samotnie wychowujących dzieci
0 0Przez dwa miesiące byłam streamerką gier. Oto, czego się nauczyłam
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Negatywne komentarze na Allegro się opłacają. Za ich usunięcie płacą nawet 80 zł
TYLKO W NATEMAT 0 0"Żenujące". Były sołtys Rytla nie ukrywa, co myśli o reportażu Superwizjera o Beacie Szydło
0 0Afera podkarpacka. Zatrzymano byłych funkcjonariuszy CBŚP i CBA