Jest uznaną artystką, ale media szokuje jej wiek i siwe włosy. Partnerka Keanu Reevesa łamie tabu

Kiedy Keanu Reeves pojawił się publicznie z Alexandrą Grant, media na całym świecie oszalały
Kiedy Keanu Reeves pojawił się publicznie z Alexandrą Grant, media na całym świecie oszalały Fot. Screen z YouTube / E! News
Jest uznaną artystką, jej prace wystawiane są w najlepszych galeriach na świecie, angażuje się charytatywnie, jest feministką. Alexandra Grant, nowa partnerka Keanu Reevesa, to nie ozdoba u boku przystojnego aktora, ale kobieta z krwi i kości, spełniona i ceniona. Prawdziwa partnerka. Kontrowersje wzbudza jednak... jej wiek. Bo mimo że 46-latka jest młodsza od Reevesa, to rzadko zdarza się, żeby hollywoodzki gwiazdor spotykał się z praktycznie swoją równolatką.


Keanu Reeves jest uważany za "najfajniejszą" gwiazdę Hollywood. Aktor nie tylko jest normalnym, sympatycznym i zawsze skorym do pomocy człowiekiem (o czym pisał w naTemat Bartosz Godziński), ale ostatnio jest na topie dzięki roli w filmach o Johnie Wicku czy występie w "Toy Story 4".

Jakby tego było mało, Reeves wystąpi w polskiej grze CD Projekt RED "Cyberpunk 2077", która ma szansę powtórzyć sukces "Wiedźmina". Niespodziewany występ aktora na prezentacji gry praktycznie zniszczył internet, a jego odpowiedź do fana, który wyraził swój zachwyt Reevesem ("Zapierasz dech w piersiach!", "Nie, to ty zapierasz dech w piersiach!") stał się memem w kilka minut i kolejnym dowodem na wspaniałość aktora.

Ale Reeves został również obwołany w tym roku "Internet's Boyfriend" – Chłopakiem Internetu. Co to znaczy? To że 55-letniego Kanadyjczyka kochają absolutnie wszyscy – kobiety i mężczyźni. To taki pan Darcy naszych czasów. Tylko, że sympatyczniejszy, bardziej dostępny i bez bokobrodów.


Dlatego pojawienie się Revesa z nową partnerką na gali LACMA Art + Film w Los Angeles – które nie było jednak publicznym debiutem pary: wspólnie pojawili się też na eventach w maju i czerwcu – zniszczyło i internet, i media. Od tego momentu targają nami dwie emocje: radość, że aktor, którego życie nie rozpieszczało, znalazł miłość i jest w końcu szczęśliwy oraz zazdrość, że Chłopak Internetu nie jest już do wzięcia.Przyczyną całego zamieszania jest 46-letnia Alexandra Grant. Kim jest pierwsza kobieta, z którą Reeves po raz pierwszy w swojej 35-letniej karierze pokazał się publicznie?

Artystka, filantropka, feministka
Grant, Amerykanka, która mieszkała m.in. Meksyku, Francji i Hiszpanii, jest artystką sztuk wizualnych, malarką i rzeźbiarką – w 2000 roku uzyskała tytuł magistra sztuk pięknych na wydziale Malarstwa i Rysunku w California College. Od tej pory wystawia swoje pracy w najlepszych galeriach sztuki na świecie i współpracuje z uznanymi pisarzami i filozofami.

Grant fascynuje bowiem język – w pracach stworzonych w jej studiu słowo zajmuje centralne miejsce. Artystka inspiruje się również grecką mitologią, a jej personalną bohaterką jest Antygona, która sprzeciwiła się swojemu wujowi Kreonowi, władcy Teb, gdy ten nie chciał pogrzebać jej brata Polinika oskarżonego o zdradę. Spotkała ją za to śmierć, a Antygona od tej pory jest symbolem buntu, odwagi i miłości, która pokona wszystko. To pociąga Grant, która w jednej ze swoich prac umieściła hasło: "Urodziłam się, by kochać".

Alexandra Grant angażuje się również w pracę charytatywną – prowadzi projekt grantLOVE, w ramach którego pomaga tworzyć limitowane rzeźby, biżuterię i plakaty. Zysk ze sprzedaży prac przeznaczony jest w całości na zajmujące się sztuką organizacje non-profit w Los Angeles i nie tylko. – Wierzę, że edukacja artystyczna jest kwestią praw człowieka, a nacisk na sztukę oraz kreatywność może mieć olbrzymi wpływ na społeczności w potrzebie oraz młodych ludzi – powiedziała kiedyś.Jest również feministką. O tym, jak ważne są prawa kobiet, przekonała się... w pracy. – Jeśli jest coś, czego chciałabym nauczyć się wcześniej, jako artystka identyfikująca się z płcią żeńską, to to, że seksizm naprawdę istnieje w sztuce. Teraz już wiem, że brak możliwości zawodowych, których niegdyś doświadczyłam, miał mało wspólnego z moją wartością jako artystki, ale bardziej z systemowymi i naturalizowanymi stereotypami płciowymi – powiedziała w jednym z wywiadów.

I ciągnęła dalej. – Słyszałam od innych profesjonalnych artystów, żeby "nie pojawiać się w ciąży" na wernisażach i że "moje prace mają mniejszą wartość rynkową", ponieważ jestem kobietą – dodała. Na szczęście Keanu Reeves, Chłopak Internetu, od początku traktował Alexandrę Grant jako równą sobie partnerkę.

"Alexandra go uratowała"
Artystkę i pisarza połączyła sztuka. I to już kilka lat temu, gdy oboje zaczęli współpracować. W 2011 roku Grant zilustrowała jego książkę "Ode to Happiness", pięć lat później gwiazdor "Matrixa" ponownie poprosił ją o wykonanie ilustracji – tym razem do jego publikacji "Shadows". W książce pojawiły się również fotografie autorstwa Grant.

Artystka i Reeves, zachęceni przez owocną artystyczną współpracę, założyli też wspólnie wydawnictwo X Artists’ Books. Od 2017 roku publikują w nim książki wydawane przez artystów, dzięki czemu dają możliwość zaistnienia wielu zdolnym ludziom sztuki. Teraz okazuje się, że poza relacjami zawodowymi parę łączą także relacje osobiste – według informatora magazynu "Life & Style Weekly" Alexandra i Keanu są razem od tego roku.

To że Keanu Reves znalazł miłość cieszy szczególnie. Cieszy i daje nadzieję. Z powodu tragicznych przeżyć sprzed lat aktor nie związywał się bowiem z nikim na stałe i nie mówił o uczuciach w mediach, mimo że podobno spotykał się m.in. z Sandrą Bullock i Amandą De Cadenet.Chodzi o 1999 rok, kiedy jego dziewczyna Jennifer Syme, będąc w ósmym miesiącu ciąży, urodziła martwą dziewczynkę Avę. Zrozpaczona para rozstała się, a w 2001 roku zmagająca się z depresją Syme zginęła w wypadku samochodowym w Los Angeles. Aktor długo nie mógł dojść po tej tragedii do siebie i obiecał sobie, że już nigdy nie zakocha się i nie będzie miał dzieci.

Wszystko zmieniła jednak Grant. – To jedna z niewielu osób, której udało się dotrzeć do Keanu i której szczerze opowiedział o swoich emocjach i przeszłości. Był w dołku przez długi czas, ale pozytywne podejście Alexandry do życia i jej wsparcie w dużym stopniu pomogły Keanu odwrócić swoje życie do góry nogami – powiedziało anonimowe źródło magazynowi "Life & Style Weekly".

Informator dodał również, że przyjaciele aktora uważają, że Alexandra nie tylko skradła jego serce, ale również go uratowała. Określają również artystkę, jako kobietę "życzliwą, ciepłą i duchową, która ma świetny kontakt z ludźmi". Wygląda więc na to, że Reeves znalazł więc idealną ukochaną. Chociaż oczywiście niektórzy mają inne zdanie.

46
Kiedy zachwycaliśmy się faktem, że Reeves znalazł szczęście, internetowi i mediom nie umknął fakt, że Grant jest zupełnie inna, niż większość partnerek wielkich gwiazd. Po pierwsze wygląda całkowicie normalnie i jak większość kobiet – nie jest modelką czy celebrytką ubraną według najnowszych trendów. Do tego ma siwe włosy, co dla wielu było tak szokujące, że – sądząc po niektórych medialnych reakcjach – chyba pospadali z krzeseł.

Bo w Hollywood siwe włosy nie istnieją, starość nie istnieje. Drugą kwestią, o której mówili wszyscy po pojawieniu się pary na publicznym evencie, był więc wiek Grant. Artystka ma 46 lat. I chociaż jest młodsza od Reevesa o 9 lat, to nikt na to nie zwracał uwagi. Najbardziej szokujące jest bowiem to, że Grant... nie jest młoda. Nie ma 20 czy 30 lat, jest praktycznie równolatką Reevesa.

W takich czasach żyjemy, takie jest współczesne Hollywood. Przyzwyczailiśmy się do tego, że wielcy, znani i lubiani – głównie mężczyźni po czterdziestce – spotykają się z młodszymi, atrakcyjnymi (przynajmniej przez pryzmat współczesnych kanonów piękna) kobietami. Takimi, które na pewno nie mają siwych włosów. Wtedy media mogą skupić się na ich wyglądzie, a nie na dokonaniach.Ale w przypadku Alexandry Grant nie da się ich odstawić na bok. To kobieta z własnymi osiągnięciami i doświadczeniami, profesjonalistka, osoba spełniona i ceniona. Żadna ozdoba przy boku aktora i jego rozrywka, ale prawdziwa partnerka.

Alexandra Grant jest więc – paradoksalnie – kolejnym powodem, dla którego kochamy Keanu Reevesa. Bo aktor, Chłopak Internetu, jest po prostu normalnym facetem, który żyje po swojemu i zakochuje się w kim chce, a nie podąża za trendami. Bo oddał swoje serce kobiecie, która jest po prostu świetną babką. Nie pozostaje nic innego, jak gorąco kibicować tej normalnej, ale jednak niezwykłej parze.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DADHERO.PL 0 0"Dziwne spojrzenia, złośliwe komentarze..." Tak wygląda życie ojców samotnie wychowujących dzieci
0 0Kolorowe morskie stworzenia w Paryżu. Instalacja ma zwrócić uwagę na ważny problem
Cartoon Network 0 0Ktoś dokucza twojemu dziecku? Ten poradnik podpowie ci, jak poradzić sobie z tym problemem
0 0Nauczyciel krytykuje system oceniania. Domaga się zmian w szkołach
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Najmłodsza miliarderka się bogaci. Poruszenie w świecie mody
WYWIAD 0 0"Żenujące". Były sołtys Rytla nie ukrywa, co myśli o reportażu Superwizjera o Beacie Szydło
0 0Wyrok za niski? Wnuk Wałęsy do więzienia może trafić na dłużej