
Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel poinformował, że Jarosław Kaczyński oczekuje od Mariana Banasia, że ten poda się do dymisji. To efekt afery, która powstała wokół szefa NIK. Tymczasem na stronie PiS, w jej oficjalnym programie Banaś jest... wychwalany pod niebiosa.
Marian Banaś skompromitował się w oczach opinii publicznej przez swoje oświadczenia majątkowe, w których nie podał, że posiada kamienicę. Potem pozbył się nieruchomości, ale za sprawą mediów na jaw wyszło, że był tam prowadzony tzw. hotel na godziny. Do akcji wkroczyło CBA.

Kiedy sprawa zrobiła się głośna i oczekiwano od Mariana Banasia, że poda się do dymisji ze stanowiska szefa NIK, ten nie zrobił tego i postanowił się bronić. Wtedy CBA ustaliło, że w otoczeniu Banasia, gdy ten był ministrem finansów, działali ludzie, którzy bogacili się na wyłudzeniach z VAT. Stąd w tej chwili oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego, który oczekuje dymisji nowego szefa NIK.
Cały ten wizerunek "pancernego Mariana" – aferzysty nieco gryzie się z jego opisem, który Prawo i Sprawiedliwość zamieściło w oficjalnym programie partii. Możemy go cały czas znaleźć w wyeksponowanym miejscu na stronie internetowej partii. A na stronach 47-48 możemy czytamy istne peany pod adresem prezesa NIK wybranego przez PiS.
Program polityczny PiS
Owszem, ale już wtedy wobec Mariana Banasia toczyło się postępowanie CBA...
Program polityczny PiS
I w tym właśnie czasie w bliskim otoczeniu Banasia działali ludzie, którzy byli elementem mafii VAT-owskiej.
Program polityczny PiS
Takie "nowe" standardy pozostawimy bez komentarza...
