
Reklama.
Pierwszy sezon "Wiedźmina" jest od paru dni dostępny dla widzów Netflixa. Serial zbiera różne recenzje, a my polecamy naszą, autorstwa Bartosza Godzińskiego. Gdy niektórzy fani spierają się, kto był lepszym wiedźminem: Henry Cavill, czy Michał Żebrowski, inni już przymierzają się do obsady kolejnego sezonu o przygodach Białego Wilka.
Największe zainteresowanie budzi postać Vesemira – wiedźmina, który niejako jest mentorem Geralta w opowiadaniach Andrzeja Sapkowskiego. Serwis IGN zaproponował, zeby w jego roli obsadzono Marka Hamilla, odtwórcę kultowej roli Luke'a Skywalkera w sadze "Gwiezdnych Wojen".
Sam Hamill bardzo pozytywnie zareagował na sugestię portalu i odniósł się do niej na Twitterze. Jego wpis jeszcze bardziej podgrzał atmosferę wokół roli Vesemira, bo filmowy Skywalker stwierdził, ze chociaż nie wie o co chodzi, to jednak nikt nie odzywał się do niego JESZCZE, w kontekście tej roli. Jego post zauważyła twórczyni serialu, Lauren S. Hissrich, co podkreśliła wstawiając w komentarzu emotikony z parą szeroko otwartych oczu.