
Dzisiaj rozpoczyna się dwudzieste drugie Forum Ekonomiczne w Krynicy Zdrój. To wielkie wydarzenie biznesowo-polityczne na skalę europejską, gdzie spotykają się wszystkie najważniejsze postacie tych dwóch środowisk. "Poznałem tam człowieka, który podpisywał dokument o rozpadzie ZSRR" – mówi nam w wywiadzie Robert Jędrzejczyk, stały bywalec Forum i partner w międzynarodowej kancelarii prawnej Gide Loyrette Nouel.
W zeszłym roku na Forum Ekonomicznym w Krynicy byli, między innymi, ówczesny premier Grecji Lucas Papademos, szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite, Filip Thon – prezes RWE Polska czy Alex Dibelius – szef niemieckiego pionu banku Goldman Sachs. Nie zabrakło też polskiej śmietanki: był Jan Kulczyk, Zygmunt Solorz-Żak, premier Donald Tusk czy prezes PiS Jarosław Kaczyński.
W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że w drugim kwartale lecieliśmy już tylko na jednym silniku i był nim eksport netto. I to nie dlatego, że eksport ma się tak dobrze, ale dlatego że szybciej zwalnia import, co jest wynikiem spowolnienia w inwestycjach. CZYTAJ WIĘCEJ
Fenomenem jest to – co świadczy o sukcesie Forum – że ludziom chce się pół dnia spędzić w podróży, przesiadać z samolotów do autokarów, albo jechać osiem godzin samochodem z Warszawy, żeby tam przybyć. Geograficznie jest to miejsce trudno dostępne, a i tak dla gości atrakcyjne. A przecież są to ludzie przyzwyczajeni do latania pierwszą klasą, luksusów.


