
Krystyna Pawłowicz pozwała Jurka Owsiaka za jego kilka wypowiedzi na jej temat. Dodatkowo była posłanka PiS posądziła twórcę WOŚP o to, że ten przyczynił się do powstania strony pod nazwą "Ruch Wypier… Krystyny Pawłowicz w Kosmos". Ostatecznie sędzia Trybunału Konstytucyjnego prawomocnie przegrała sądową batalię i teraz musi zapłacić Owsiakowi za prawnika.
REKLAMA
Krystyna Pawłowicz domagała się w sądzie, aby Jurek Owsiak przeprosił ją za słowa, które wypowiedział w 2014 r. Wówczas nazwał byłą posłankę m.in. "kobietą z poglądami rodem z PRL-u". Ponadto obecna sędzia TK była oburzona tym, że działacz ogłosił konkurs na rozwinięcie skrótu RWKPwK. Już wcześniej na Facebooku powstała strona zatytułowana "Ruch Wypier… Krystyny Pawłowicz w Kosmos". Żądała od Owsiaka zadośćuczynienia.
We wtorek warszawski Sąd Apelacyjny zdecydował prawomocnym wyrokiem sądu, że Owsiak nie musi przepraszać Pawłowicz. Teraz sędzia będzie zmuszona zapłacić prezesowi Fundacji WOŚP prawie 4 tys. zł za prawnika.
– Istnieją rozszerzone możliwości krytyki osób publicznych. A wypowiedzi pozwanego Jerzego Owsiaka były polemiką, felietonem, który daje możliwość większego stopnia przesady, jest subiektywny – oznajmiła sędzia Marzanna Góral.
źródło: "Gazeta Wyborcza"
