
Straż Ochrony Kolei w specjalnych busach monitoruje przejazdy kolejowe. To akcja mająca na celu złapanie kierowców, którzy omijają rogatki. Niedługo będzie można je zobaczyć w całej Polsce.
Przejazd kolejowy, czarny mercedes z dziwnym urządzeniem na dachu. To żadne specjalne służby, ale Straż Ochrony Kolei, która monitoruje szlaki kolejowe. Jak informuje "Rzeczpospolita", SOK jeszcze przed Euro 2012 zakupiła dziewięć takich pojazdów za dziewięć milionów złotych. Wspomniane "dziwne urządzenie na dachu" to nic innego jak cyfrowe kamery wysokiej jakości, które nagrywają monitorowany teren.
System sprawdza się wyjątkowo dobrze. "Rzeczpospolita" pisze, że na jednym z warszawskich przejazdów tylko w ciągu dwóch godzin ukarano 16 osób.
Tylko w tym roku na "szlakach kolejowych" doszło to ponad 130 wypadków, w których zginęło już 29 osób.
źródło: "Rzeczpospolita"
