Stefan Niesiołowski
Stefan Niesiołowski Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Stefan Niesiołowski będąc gościem Radia Zet dziwi się, że Jacek Rostowski komentuje propozycje PiS-u. Polityk PO jest zdania, że Jarosław Kaczyński nic nie wie o gospodarce. Skrytykował też postawę dziennikarzy, którzy go obrażają oraz nagonkę na PO w obliczu afery Amber Gold.

REKLAMA
Poseł odniósł się też do procesu, jaki przegrał z "Rzeczpospolitą". Poseł odparł, że nie walczy z mediami, tylko z "niesłychanym chamstwem i zdziczeniem". Oburzał się na to, że dziennikarze nazywali go wściekłym psem. To im nie przystoi. Monika Olejnik spierała się z
Stefan Niesiołowski
w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia Zet

PiS-owskie liuzusy przekroczyły pewną granicę chamstwa. CZYTAJ WIĘCEJ

posłem mówiąc, że on sam też święty nie jest. Nazwał Romana Giertycha "wałachem", innym razem stwierdził, że "tak Bóg stworzył kurczaki, by były mądrzejsze od kaczek" odnosząc się do braci Kaczyńskich. Poseł twierdzi jednak, że są granice, których przekroczyć nie wolno.
Stefan Niesiołowski nazwał też Joachima Brudzińskiego "prostakiem". Stwierdził, że zarówno on jak Adam Hofman czy Antoni Macierewicz pracują wytrwale na to, by Platforma miała 40 proc. poparcia Polaków. Skrytykował ostatnie "kontrexpose" prezesa Kaczyńskiego.
Stefan Niesiołowski
w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia Zet

To był kabaret. Pokazał, że Jarosław Kaczyński nie ma pojęcia o gospodarce. Chce jednocześnie obniżać podatki, zwiększać wydatki. Wprowadza rozwiązania z Polski Ludowej. Nie zarzucam mu, że jest komunistą, bo to by było krzywdzące. Książeczki mieszkaniowe, rozwalenie systemu emerytalnego, to recepty nierealne, lecz zrealizowane sprawiłyby, że żylibyśmy pod względem gospodarczym, a nie politycznym, w Polsce Ludowej. Dziwię się, że minister Rostowski to komentował. CZYTAJ WIĘCEJ


Odniósł się też do niedawnej wypowiedzi Janusza Korwin-Mikkego. Skwitował to krótko "niebywałe chamstwo". Przypomniał, że historia pamięta już taką osobę, która głosiła podobne poglądy, by oglądać tylko zdrowych i pięknych ludzi, a nie pokazywać niepełnosprawnych.
Stefan Niesiołowski twierdzi, że Platforma nie ma sobie nic do zarzucenia w sprawie Amber Gold. Zawiniło paru nieudolnych prokuratorów. Zdaniem posła kolejną osobą, jaka zasługuje na miano "chama" jest Antoni Macierewicz, nazywający premiera Donaldem T. Zaznaczył też, że trzeba bronić niezawisłości sądów.
Stefan Niesiołowski
w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia Zet

Wolałbym, żeby sąd wypuszczał skazanych w zawieszeniu, pedofilów, by oddalał moje pozwy skarżące oszczerstwo, opluwanie mnie i nazywanie wściekły psem, niż żeby polityk dzwonił do sędziego i mówił "towarzyszu potrzebny jest taki wyrok". CZYTAJ WIĘCEJ


Poseł dodał, że mamy wybór pomiędzy tymi dwoma rozwiązaniami. Albo nie ingerować w niezawisłość sądów, albo je upolitycznić. Dodał, że wszystko jest lepsze, niż sędzia, który boi się polityków. Taka jest "cena demokracji". Przyznaje jednak, że niektórzy pracownicy wymiaru sprawiedliwości popełnili poważne błędy. Stwierdził, że komisja śledcza w sprawie Amber Gold nie jest potrzebna. Trwałaby miesiącami i obfitowała tylko w zarzuty względem partii rządzącej, dlaczego ostrzegł syna a nie Polaków, że to jego afera. Dodał też, że Donald Tusk nie straci na aferze Amber Gold, a raczej zyska.
Stefan Niesiołowski
w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia Zet

Nie chcę używać brzydkich słów, żeby mi pani nie wypominała, ale aż się prosi o odniesienie do ogrodu zoologicznego. Na tle tego towarzystwa premier pokazuje ogromną klasę, może tylko zyskać. Zwycięży przy każdej konfrontacji z PiS-em. Nikt tyle nie zrobił dla PO co Kaczyński, Brudziński, Macierewicz. CZYTAJ WIĘCEJ


Monika Olejnik zapytała też Stefana Niesiołowskiego, czy w kościołach powinno się odczytywać treść porozumienia między arcybiskupem Michalikiem a patriarchą Cyrylem, tak jak nawołuje ksiądz Isakowicz-Zaleski.
Wyraża też zdziwienie, że ksiądz Isakowicz-Zaleski jest tolerowany w Kościele, bo jest zaprzeczeniem chrześcijaństwa. Nazwał go "szkodnikiem" i postawił w jednym rzędzie z księdzem Natankiem. Stefan Niesiołowski skomentował też poczynania "Pussy Riot". Stwierdził, że postąpiły źle, ale wyrok jest za wysoki. Przyznaje też, że popiera Lecha Wałęsę, który ma zamiar wysłać do Putina list apelujący o zwolnienie z łagru kobiet z "Pussy Riot". Całą rozmowę możesz odsłuchać tutaj.
Źródło: Radio Zet