Konferencja Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Borysa Budki
PO przypomina PiS, że ma gotowy pakiet rozwiązań dla przedsiębiorców. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Od paru dni Platforma Obywatelska przypomina, że ma już przygotowany program, który dotyczy walki ze skutkami epidemii koronawirusa. Sprawa jest pilna, bo firmy już sygnalizują widmo katastrofy gospodarczej. PiS jednak nie słucha opozycji i pracuje nad swoimi rozwiązaniami.

REKLAMA
Nawet taki kryzys, jak epidemia koronawirusa, nie jest w stanie skłonić Prawo i Sprawiedliwość do współpracy z innymi partiami. A Platforma Obywatelska cały czas przypomina, że posiada gotowy już program pomocowy dla przedsiębiorców i pracowników w związku z niszczącymi biznesy skutkami stanu zagrożenia epidemicznego. Obóz rządzący nie chce jednak z tej pomoc skorzystać.
We wtorek na Twitterze wspomniała o tym Monika WIelichowska. "Jest gotowy. Jest niezbędny. Jest pilny" – napisała posłanka Platformy Obywatelskiej. Zamieściła ona też planszę z rozwiązaniami zawartymi w opozycyjnym pakiecie dla przedsiębiorców.
Zresztą nie pierwszy raz PiS nie korzysta z dobrych rozwiązań proponowanych przez PO. Już 14 lutego, kiedy było już wiadomo, iż koronawirus szaleje w Europie, partia Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Borysa Budki złożyła w Sejmie projekt zakładający odpowiednie działania, w tym m.in. przymusową kwarantannę i obowiązkową hospitalizację dla osób zakażonych.

"Pakiet Bezpieczeństwa" od PO

Trzy główne założenia planu PO, to przygotowanie testów dla wszystkich osób narażonych na kontakt z koronawirusem, pełen dostęp do środków ochrony osobistej dla personelu medycznego, a także wsparcie dla osób, które przez pandemię mogą stracić pensję lub pracę.
Zdaniem polityków PO, na czas epidemii w Polsce trzeba umożliwić małym firmom zawieszenie płacenia podatków. Ponadto zaproponowano tzw. tanie kredyty dla firm w potrzebie, w celu utrzymania ich płynności finansowej oraz czasowe zawieszenie opłacania składek ZUS.
Inna propozycja to rekompensaty finansowe dla wszystkich rodziców, którzy w czasie zamknięcia żłobków, przedszkoli i szkół na czas epidemii koronawirusa, opiekują się w domu dziećmi do 15. roku życia.