
"Na dziecięcych oddziałach rozgrywają się teraz dramaty ludzkie, w dziecięcych serduszkach, zmęczonych chemią, naświetlaniami, których nie mogą ukoić ramiona mamy i taty… bo nie każdy z rodziny na te oddziały już nie wejdzie przez najbliższe 2 tygodnie minimum. Kto przytula i ociera zapłakane oczy dzieci w dzień i w nocy? Lekarze i pielęgniarki" – napisała na Instagramie Agnieszka Mielczarek. Jej wpis to apel o pomoc, bo personel, który wspiera dzieci, nie zdążył przygotować się na taką sytuację. Nasza rozmówczyni i jej wspólniczka – mają firmę cateringową – postanowiły działać. Dowożą do szpitala jedzenie, ale potrzebują wsparcia...
PODZIĘKOWANIA PERSONELU
Wsparcie naszego personelu bardzo smacznymi, a przede wszystkim zdrowymi zestawami wzbogaca naszą dietę w pełnowartościowe posiłki na cały dzień i zdejmuje z barków trud wkładany w codzienne przygotowywanie jedzenia do pracy. Dzięki Bistro Box – Catering Dietetyczny możemy w pełni skupić się na opiece nad pacjentami onkologicznymi, wśród których są również dzieci, a których bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem.
JAK MOŻNA POMÓC?
Wykupując diety w firmie Bistrobox (najlepiej te uniwersalne, czyli: klasyk, wege+ryba, vege) na umowne nazwisko: Anna Kowalska, dodając adres: Onkologia
Albo wysyłając wpłatę na konto firmy:
Santander: 11 1090 1043 0000 0001 4214 1737
Z dopiskiem: na pokrycie zakupu produktów na posiłki dla potrzebujących. Czytaj więcej
