We wtorek ewakuowano oddział Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu. Powód: koronawirus.
We wtorek ewakuowano oddział Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu. Powód: koronawirus. for. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

We wtorek o godz. 21:22 Ministerstwo Zdrowia nagle poinformowało o 17 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Jak informuje teraz Mateusz Czmiel z RMF FM, wszystkie te osoby to personel medyczny lub pacjenci Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc. Wcześniej tego dnia ewakuowany został oddział pulmonologiczny placówki.

REKLAMA
Według doniesień "Gazety Wrocławskiej", źródłem zakażenia w szpitalu miał być pacjent, którego wypisano 16 marca po tym, jak leczono go na zapalenie płuc. Trzy dni później znowu źle się poczuł i wrócił na oddział pulmonologiczny. Wkrótce wykonano mu test i okazało się, że ma koronawirusa.

Koronawirus na oddziale

Ponieważ pacjent nie był izolowany i nie zachowano zasad bezpieczeństwa, pobrano próbki do testów od 51 osób, z którymi miał on styczność: personelu medycznego i innych chorych. Wyniki kolejnych testów spływały w ciągu dnia. Oddział ewakuowano, gdy okazało się, że koronawirus rozprzestrzenił się na kilka innych osób – pielęgniarek i pacjentów.
Wieczorem okazało się, zakażonych zostało aż 16 pielęgniarek i salowych, a także 6 pacjentów, którzy przebywali w szpitalu w związku z innymi dolegliwościami. To dlatego Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 17 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i wszystkie one dotyczyły województwa dolnośląskiego.
Dziennikarze RMF FM przekazali wiadomość pozyskaną od swojego reportera, iż wszystkie przypadki, o których wieczorem donosił rząd, to personel i pacjenci szpitala we Wrocławiu.