
W Czechach niektórzy poczuli już nie tylko wiosnę, ale wręcz gorące lato. Policja niedaleko Pardubic musiała zająć się grupą osób, które... nago kąpały się w stawie. Mundurowi nikogo nie ukarali, ale z powodu epidemii koronawirusa polecili nudystom założyć maseczki.
REKLAMA
– Niestety, opalający się obywatele byli w jednym miejscu w większej liczbie, a niektórzy nawet byli nago – przekazała Markéta Janovská, rzeczniczka policji. Tym razem obyło się jednak bez mandatów.
– Obywatele mogą przebywać w miejscach przeznaczonych do tego celu bez ubrania, ale muszą mieć zakryte usta i muszą przestrzegać zakazu spotykania się w grupach – dodała Janovská. W Czechach noszenie maseczek na twarzy stało się obowiązkowe w związku z epidemią koronawirusa.
Dodajmy, że u naszych sąsiadów dość wcześnie wprowadzono restrykcje w związku z pandemią COVID-19. W niedzielę 5 kwietnia poinformowano o kolejnych pięciu ofiarach śmiertelnych koronawirusa w Czechach. W sumie zmarło 67 osób. Łączna liczba zakażonych wyniosła 4543.