Plan dla przedsiębiorców i samorządów w czasach pandemii koronawirusa ma zawierać cztery rozwiązania. Mówiła o tym wicepremier Jadwiga Emilewicz.
Jadwiga Emilewicz zapowiedziała plan dla gospodarki w czasach epidemii koronawirusa. Ma zawierać cztery główne punkty. Fot. Screen / TVP Info

W tym tygodniu do piątku przedstawimy szczegóły kolejnych rozwiązań z tarczy antykryzysowej – przekazała wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, która zapowiedziała cztery rozwiązania dla przedsiębiorców i samorządów.

REKLAMA
Na konferencji z udziałem Emilewicz oraz premiera Mateusza Morawieckiego poinformowano, że zostało już złożonych 1,5 mln wniosków o wsparcie z tytułu tzw. tarczy antykryzysowej. Kolejny etap wsparcia ma zawierać cztery główne rozwiązania. Pierwsze to Fundusz dopłat do odsetek kredytów realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego – ponad 270 mln zł w tym roku i podobna kwota w przyszłym roku.
Drugie dotyczy zmiany w umowach bez obciążeń finansowych dla wykonawców. Wicepremier zapowiedziała odblokowanie Krajowej Izby Odwoławczej. Trzecie rozwiązanie zakłada dbanie o ochronę firm przed przejęciami przez zagraniczne fundusze inwestycyjne, a czwarte – wsparcie budżetów samorządów.
– Mamy podstawy prawne, aby chronić polskie firmy przed wrogimi przejęciami. Korzystamy także z rozwiązań, które stosują już Niemcy – dodała wicepremier Emilewicz.
Emisja obligacji PFR w ciągu trzech tygodni
Jadwiga Emilewicz zapowiedziała też emisję obligacji przez Polski Fundusz Rozwoju, która "powinna nastąpić w ciągu trzech tygodni". Mówił o tym wcześniej szef PFR Paweł Borys. Jednak swoją nieprecyzyjną wypowiedzią wywołał niepokój wielu osób w kontekście oszczędności Polaków w bankach. Słowa Pawła Borysa krytycznie skomentował w rozmowie z naTemat główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu Janusz Jankowiak, nazywając je "skrajnie nieodpowiedzialnymi".
Na pełne odmrożenie gospodarki trzeba będzie jeszcze poczekać. – Bazowy scenariusz zakłada w miarę pełne odmrożenie gospodarki od początku lipca – mówiła w Radiu Plus Jadwiga Emilewicz. Oczywiście łatwo domyślić się, że wiele będzie zależało do dynamiki rozwoju epidemii koronawirusa.
Czytaj także: