
Janusz Korwin-Mikke ledwie zdążył ogłosić, że pójdzie do sądu z Tomaszem Jakubem Sysłą, a już ujawnił, że chce pozywać kolejne osoby. Procesu z kontrowersyjnym politykiem mogą spodziewać się: Monika Olejnik, poseł Marek Plura i pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.
REKLAMA
Janusz Korwin-Mikke opublikował na swoim blogu wpis o niepełnosprawnych sportowcach i paraolimpiadzie. Artykuł, który napisaliśmy o tym w naTemat, wywołał lawinę komentarzy.
Rysunkową krytykę poglądów Korwina-Mikkego opublikował na swoim blogu Tomasz Jakub Sysło, niepełnosprawny grafik. Obrazek przedstawiający człowieka na wózku, który podąża za znakiem z napisem "do gazu", rozsierdził polityka. W rozmowie z Tomaszem Machałą zapowiedział, że złoży przeciwko rysownikowi pozew. Później informację potwierdzał na łamach wielu mediów. Korwin-Mikke będzie domagał się 200 zł grzywny i tygodnia więzienia. Jego zdaniem kara ma być symboliczna, ale sąd musi wskazać, kto miał rację.
Czytaj więcej: Janusz Korwin-Mikke chce go pozwać. Tomasz Jakub Sysło: Ani trochę nie żałuję [wywiad]
Jednak Sysło nie będzie jedynym, którego ukarania domaga się Korwin-Mikke. W rozmowie z wprost.pl, zapowiedział, że pisze pozwy także przeciwko Monice Olejnik, posłowi Markowi Plurze i pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.
Monika Olejnik w swoim niedzielnym programie "Siódmy Dzień Tygodnia" w Radiu Zet nazwała polityka "faszystą" i zapowiedziała gościom, że nie zamierza o nim dyskutować na antenie.
Za to samo chce także pozwać niepełnosprawnego posła Marka Plurę. Korwin-Mikke przekonywał, że ten nazwał go "kryptofaszystą z najgorszego gatunku – najbardziej niebezpiecznym", ale nie wskazał ani gdzie, ani kiedy poseł to zrobił.
Jako "faszystowskie" określiła z kolei poglądy Korwina-Mikkego Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. Inaugurując swojego bloga w naTemat, napisała: "Memy faszystowskich wywodów zaczęły wypełniać przestrzeń informacyjną, a smród ksenofobii i strachu, który nieomal unosi się nad tekstem Korwina, zderzył się z podniosłymi zapachami konferencji u Prezydenta" (w Pałacu Prezydenckim podpisano Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych - przyp.red.).
"Moim celem nie jest, żeby oni siedzieli, tylko, żeby była jasność, że to co zrobili jest bezprawne" – powiedział Korwin-Mikke.
