
Rzecznik rządu Piotr Müller na antenie Polskiego Radia postawił Polakom warunek, który zdecyduje o tym, czy rząd złagodzi obostrzenia pandemiczne. I nie chodzi tutaj o wzrost lub spadek liczby zakażonych czy zachowanie dystansu.
REKLAMA
– W związku z planami ws. łagodzenia obostrzeń analizowana jest sytuacja epidemiologiczna w kraju i zachowania obywateli, bo z niepokojem obserwujemy, że część osób przestaje nosić maseczki, a to warunek tego, byśmy mogli zdejmować ograniczenia – powiedział w Polskim Radiu rzecznik rządu Piotr Müller.
Kwestia noszenia maseczek jest więc kluczowa w podjęciu decyzji o poluzowaniu obostrzeń. Niestety, jak zauważył rzecznik rządu, Polacy coraz częściej nie stosują się od tego nakazu, który obowiązuje od połowy kwietnia.
Przypomnijmy, że polityk podczas tej samej rozmowy został zapytany także o możliwy termin zniesienia kolejnych obostrzeń. Z jego ust padła przybliżona data. – W poniedziałek oraz we wtorek kwestią obostrzeń będzie zajmował się Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, który przeanalizuje m.in. napływające dane dotyczące liczby zachorowań, ich pochodzenia oraz umiejscowienia na terenie kraju – potwierdził Müller i dodał, że we wtorek zostanie podjęta ostateczna decyzja.
Czytaj także: Przepłacone maseczki, na których zarobił… oficer WSI. "GW" ujawnia nowe fakty o słynnym transporcie
źródło: Radiowa Jedynka
