Lekarz, który przybył na miejsce zdarzenia, stwierdził zgon 20-latki.
Lekarz, który przybył na miejsce zdarzenia, stwierdził zgon 20-latki. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta

W mieszkaniu w jednej z poznańskich dzielnic policjanci odnaleźli ciało 20-latki oraz 20-letniego mężczyznę, który wymagał natychmiastowej pomocy lekarskiej. Jak podaje RMF FM, według nieoficjalnych informacji do śmierci kobiety mogłyby przyczynić się dopalacze.

REKLAMA
W niedzielę rano policjanci z Poznania otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonego mężczyzny, który od dłuższego czasu nie mógł skontaktować się ze swoim kolegą. Poprosił o interwencję. Policja odnalazła mężczyznę. Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji poinformowała, że mógł zażywać środki psychoaktywne.
– Wewnątrz znaleziono kobietę i mężczyznę w wieku około 20 lat. Mężczyzna znajdował się w stanie wymagającym natychmiastowej hospitalizacji, znajduje się w szpitalu pod opieką lekarzy. Kobiety nie udało się uratować, przybyły na miejsce lekarz stwierdził jej zgon – przekazała Liszczyńska.
Czy do śmierci 20-latki przyczyniły się środki psychoaktywne będzie wiadomo po sekcji zwłok. Policja nie informuje także o tym, czy w mieszkaniu zabezpieczono takie substancje. Z nieoficjalnych doniesień wynika także, że 20-latkowie mogli zażywać dopalacze.
Źródło: RMF FM