Patryk Jaki komentuje słowa o LGBT Jacka Żalka
Patryk Jaki komentuje słowa o LGBT Jacka Żalka Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Patryk Jaki wystąpił w niedzielnym wydaniu programu "Kawa na ławę" w TVN24. Europoseł PiS nawiązał do słów Jacka Żalka, za które poseł Porozumienia został wyrzucony z programu "Fakty po Faktach" przez Katarzynę Kolendę-Zaleską. Trudno było jednak wyłapać sens wypowiedzi polityka.

REKLAMA
W piątek gościem Katarzyny Kolendy-Zaleskiej w "Faktach po Faktach" był Jacek Żalek. Podczas rozmowy o osobach LGBT poseł Porozumienia, stwierdził w pewnym momencie, że "to nie są ludzie, to ideologia". Gdy Żalek zwrócił się do oburzonej dziennikarki słowami: "czy może się pani ocknąć, ja rozumiem, że jest gorąco", Kolenda-Zaleska podziękowała politykowi za rozmowę i "wyprosiła" go z wirtualnego studia.
Do słów Jacka Żalka nawiązał w niedzielę w TVN Patryk Jaki. – To jest skomplikowany problem, to dajcie mi, chociaż 1,5 minuty, żebym raz mógł to wytłumaczyć. Chyba że mnie też ze studia wyrzucicie, dlatego że twierdzę, że ideologia LGBT czy gender, mówiąc precyzyjnie, istnieje. Chcę Państwu powiedzieć, że u samego początku uczy ona, że płeć jest uwarunkowana kulturowo i społecznie, a nie biologicznie, co jest bzdurą – mówił europoseł PiS w niedzielnym wydaniu "Kawy na ławę".
Następnie Jaki cytował słowa lewicowych badaczy, m.in. o "zniesieniu rodziny biologicznej". Jego dość nieskładny wywód przerwał jednak prowadzący Konrad Piasecki, który zapytał wprost, dlaczego PiS wziął sobie za cel osoby LGBT, czyli m.in. homoseksualne, biseksualne i transseksualne. Przypomnijmy bowiem, że podobne słowa padły w sobotę z ust prezydenta Andrzeja Dudy i posła PiS Przemysława Czarnka, co wywołało burzę w internecie i mediach, również zagranicznych.
Jaki odparł, że to "jedna z najważniejszych debat na świecie dotyczących cywilizacji, która ma realny wpływ na ludzkie życie". Stwierdził również, że za krytykę "ideologii LGBT" trafia się w niektórych zachodnich państwach do więzienia, nie podał jednak konkretnych przykładów.
Po występie w programie Jaki nawiązał do swojej wypowiedzi na Twitterze. "Poprosiłem dziś TVN, aby mnie nie wyrzucali ze studia za to, że uważam ideologia Gender-LGBT istnieje. Sam broniłem ludzi LGBT, kiedy byli atakowali za orientacje. Jednak nie zamkniecie nam ust w sprawie, która dotyczy przyszłości Polski i naszych dzieci" – napisał europoseł PiS.