
Barbara Kurdej-Szatan wyraziła na Instagramie swoje poparcie dla Rafała Trzaskowskiego i Szymona Hołowni. Pod jej postem pojawiło się sporo krytycznych komentarzy.
REKLAMA
Była gwiazda serialu "M jak miłość", która rok temu zakończyła współpracę z TVP, opublikowała na Instagramie zdjęcie Rafała Trzaskowskiego i Szymona Hołowni. W jego opisie wychwala obu kandydatów.
"Brawo Panowie!!! W ostatnich latach przepychanek politycznych niczym przekupy na targu i robienia nam wstydu na arenie międzynarodowej Wy pokazaliście, że można potrafić ze sobą rozmawiać merytorycznie, z klasą, kulturą i wspólnie walczyć o lepsze jutro. Takich polityków życzymy sobie w naszym kraju!" – napisała.
Aktorka wyłączyła możliwość zamieszczania komentarzy pod tym postem. Internauci rozpoczęli więc dyskusję pod innym zdjęciem. Zarzucili Kurdej-Szatan brak odwagi, który objawił się właśnie uniemożliwieniem skomentowania jej zdjęcia.
Z falą krytyki spotkała się też treść opisu. Nie wszystkim przypadły do gustu polityczne poglądy aktorki. "Widać dla Szatanowej Trzaskowski jest wybawcą Polski, współczuję intelektu" – skomentował jeden z internautów.
Pojawiły się również nieco bardziej merytoryczne zarzuty. "Typowe dla 'celebrytów', przecież muszą popierać kandydatów, którzy wolą trzepać do kieszeni bogatym, a biedniejszych (tych, którzy miesięcznie mają najniższa krajową) z błotem zdeptać" – czytamy w innym komentarzu.
Kurdej-Szatan nie chciała wdawać się w słowne przepychanki z internautami.
– Wyraziłam swoje zdanie i tyle. Nie mam ochoty na polemikę – odpowiedziała krótko.
– Wyraziłam swoje zdanie i tyle. Nie mam ochoty na polemikę – odpowiedziała krótko.
