Jak to by było, gdyby wszyscy hetero stali się homo? Bagaż podręczny – "słuchowisko radiowe, które zmienia świat"

Fot. Bagaż podręczny
Co by było gdyby prezydent był hetero? Z pewnością wstydzilibyśmy się za niego. Heteroseksualizm to przecież nienaturalne zboczenie. A gdyby Twoja siostra przyznała się, że czuje pociąg do mężczyzn? Warto byłoby zafundować jej terapię. Projekt „Bagaż podręczny” zaprasza do świata, który jest fikcyjny, lecz mimo wszystko głęboko osadzony w naszych wzajemnych uprzedzeniach.


Wyobraź sobie, że budzisz się pewnego dnia, włączasz telewizję, a tam posłowie prawicowej partii sprzeciwiają się związkom partnerskim, bo to ich zdaniem wolna droga do „promocji heteroseksualizmu”. Jak bardzo umowne są kryteria, w myśl których dzielimy się na grupy, i jak bardzo przypadkowy jest los, umieszczający nas w grupie dyskryminowanej lub dyskryminującej?


Czytaj też: Chcesz ujawnić swój homoseksualizm w szkole? Dyskryminację masz jak w banku

Wystarczy odwrócić proporcje osób homo i heteroseksualnych w społeczeństwie, żeby nagle świat zaczął wyglądać zupełnie inaczej. Ten pomysł to punkt wyjścia dla drugiego sezonu audycji radiowej „Bagaż Podręczny”, słuchowiska, które w nowatorski sposób podejmuje temat dyskryminacji i wykluczenia. „Bagaż” można usłyszeć w poznańskim radio Afera oraz po audycji, w sieci.



– Nasze słuchowisko pokazuje, że kryteria dyskryminacji są zupełnie przypadkowe – mówi Agnieszka Wasilczyk-Kryger, reżyserka audycji i główna aktorka. – Gdyby historia potoczyła się innym torem, to inne byłyby też mniejszości, a stereotypy ich dotyczące mogłyby spotykać osoby, które obecnie znajdują się w większości – dodaje.


Co ciekawe, projekt jest współfinansowany samorząd województwa wielkopolskiego. Dziwi to o tyle, że urzędnicy nie obawiali się zarzutów z prawej strony o „usilną promocję homoseksualizmu” i protestów, by samorządowe pieniądze nie były przeznaczane na gejów. – Po prostu napisaliśmy dobry projekt wniosku, który został ciepło przyjęty – mówi reżyserka „Bagażu podręcznego”. – Wydaje mi się, że nasz urząd jest po prostu fajny – dodaje.

Ciężko to jednoznacznie ocenić, gdyż centrum prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego nie ma pojęcia o tym projekcie i poleca mi wysłać maila do rzecznika, który w ciągu dwóch tygodni powinien zapoznać się z tematem i wyrazić swoją opinię.

Wszystkie odcinki "Bagażu podręcznego" do wysłuchania w sieci

Wokół audycji zakrojona jest bardzo ciekawa akcja promocyjna. Kajetan Hajkowicz, jeden z współtwórców „Bagażu podręcznego” zaprojektował serię murali, które wirtualnie zawisły na nieistniejących murach. Grafiki są zbiorem stereotypowych postaci z naszego dzieciństwa, które jasno wyrażają swoje heterofobiczne poglądy. I tak Mała Mi z Muminków deklaruje: „hetero? Nie w naszej dolinie”, a Gucio z pszczółką Mają rozmyślają: „nie możemy już razem latać, bo pomyślą, że jesteśmy hetero”.

Polecamy: Piłkarze-homoseksualiści. Żyją w ukryciu, boją się wyjść z partnerem na miasto. Raczek: "To dowód tchórzostwa"

Autorzy w prosty i skuteczny sposób demaskują obawy zarówno mniejszości jak i większości. Mniejszość zaszczuta i potępiana boi się jasnych deklaracji i próbuje schować „problem” pod dywan, a większość wyraża swoje niezrozumienie i stereotypowe schematy poprzez wulgarność i agresję.


– Zadaniem murali było zszokowanie ludzi – nie ukrywa Wasilczyk-Kryger. – Te grafiki uzupełniają założenia audycji i mają wspomóc jej promocję, nie zamierzamy malować murów – dodaje. Na moje pytanie czy obawiałaby się, że gdyby tego rodzaju street art wyszedł na ulice i znalazł się na poznańskich kamienicach mogłoby dojść do fal oburzenia i wandalizmu, reżyserka pozostaje jednak dobrej myśli.

Jej optymizm może zaskakiwać, lecz reżyserka ma ku niemu powody, gdyż po pierwszym sezonie, również transmitowanym na antenie radia Afera, spotkała się z pozytywnym wydźwiękiem od słuchaczy. – Nie doszły do mnie żadne głosy oburzenia – zapewnia. To cieszy.

Autorzy projektu nie osiadają na laurach, a swój projekt chcą rozwinąć. Zdają sobie sprawę, że w naszym kraju trzeba jeszcze dużo zmienić, że każdy z nas nosi ze sobą swój osobisty bagaż podręczny pełen uprzedzeń, stereotypów i strachu przed nieznanym. Tak jak podręczny bagaż, nosimy je ze sobą wszędzie, zapakowane i z pozoru niewidoczne, a jednak niezwykle istotne i utrudniające swobodne poruszanie się w świecie, zabierające nam wolność. Musimy troszczyć się o nasz bagaż, nie zapominać o nim, zabierać wszędzie, gdzie idziemy, nawet gdy nam już ciąży.

Audycji "Bagaż podręczny" możesz słuchać od 3.10 w poznańskim radiu Afera 98,6 FM i na fan page'u Bagażu, a stare audycje znajdziesz tutaj.