
Polski oddział La Strady, czyli Fundacji Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu, obchodzi właśnie 25-lecie działalności. To doskonały pretekst do szczerej rozmowy z prezes tej organizacji Ireną Dawid-Olczyk oraz aktorką Anną Cieślak, która współpracuje z nią od 15 lat. Opowiedzą o tym, jak wygląda walka o człowieczeństwo, czy świat zmienia się na lepsze czy gorsze oraz o tym, jak sprawnie działają policja, prokuratura i sądy.
Irena Dawid-Olczyk: Oczywiście, ułatwił życie także przestępcom. Korzystając z internetu, mogą dziś o wiele łatwiej, sprawniej i szybciej docierać do potencjalnych ofiar. Zdecydowanie warto pamiętać o tym, że w Sieci należy zachowywać naprawdę wielką ostrożność, gdyż to miejsce, w którym nikt – nawet osoba bardzo czujna, świetnie wykształcona i obyta w świecie – nie może czuć się całkowicie bezpiecznie.
Irena Dawid-Olczyk: Jest prawidłowe, zgodne z międzynarodowymi zobowiązaniami, ale tak naprawdę jest sporo do poprawienia. Chodzi zarówno o brak jednoznacznego rozwiązania problemu niekaralności ofiar za czyny karalne, który dziś jest mocno uznaniowy, jak i przewlekłość postępowań sądowych.
