Niecy wymogli na Facebooku wyłączenie automatycznego oznaczania znajomych na zdjęciach.
Niecy wymogli na Facebooku wyłączenie automatycznego oznaczania znajomych na zdjęciach. Fot. 1000 Words / Shutterstock.com

Wystarczył nacisk jednego niemieckiego urzędu, by Facebook szybko zrezygnował z jednego ze swoich flagowych rozwiązań, jakim było automatyczne rozpoznawanie twarzy znajomych na opublikowanych na portalu zdjęciach. Z Odrą uznali, że w ten sposób Facebook tworzy nielegalne bazy danych i sprawili, że od kilku dni funkcja ta jest niedostępna dla wszystkich Europejczyków.

REKLAMA
Zauważyliście, że od jakiegoś czasu nie działa opcja automatycznego rozpoznawania twarzy przy oznaczaniu zdjęć na Facebooku? Wszystko przez niemieckich urzędników, którzy doprowadzili do tego, by funkcja ta nie była dostępna dla użytkowników z całej Unii Europejskiej. Aby rozpoznać twarz, Facebook musiał tworzyć bazy danych z informacjami biometrycznymi, niezgodnie z unijnym prawem.
Funkcja, która potrafiła automatycznie rozpoznać twarze na zdjęciach i uprościć oznaczanie osób na Facebooku nie spodobała się niemieckim władzom. Pierwszy alarm podniósł hamburski urząd odpowiedzialny za ochronę danych osobowych, który facebookowe narzędzie uznał za stwarzające „ogromne ryzyko” i dające pole do daleko idących nadużyć.
Aby rozpoznawać twarze naszych znajomych, Facebook tworzył bazę danych na podstawie dotąd opublikowanych i oznaczonych zdjęć. W języku prawniczym, tworzył bazę danych z informacjami biometrycznymi. Tymczasem unijne prawo zabrania tego, jeżeli osoby, o których informacje się w takiej bazie znalazły, wyraźnie nie wyraziły zgody na to, by ich dane były w ten sposób gromadzone i przetwarzane.
Gdy sprawą zajął się niemiecki odpowiednik Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, uznając działanie Facebooka za niezgodne z prawem UE, serwis nie miał wyjścia. W piątek poinformowano, że skasowane zostały wszystkie pomagające w rozpoznawaniu twarzy dane zebrane od października ubiegłego roku, które dotyczyły obywateli Unii Europejskiej.
Teraz Facebook pracuje nad przywróceniem Europejczykom tej funkcji, ale już z uwzględnieniem wszystkich wymogów, których wymaga prawo europejskie.