Protestujacy w ramach Strajku Kobiet przepuszczali karetki pogotowia, wbrew temu, co twierdziła TVP.
Protestujacy w ramach Strajku Kobiet przepuszczali karetki pogotowia, wbrew temu, co twierdziła TVP. Fot. Screen / Twitter / Ruch Ośmiu Gwiazd

W środę w całej Polsce odbył się kolejny protest kobiet. Jak pokazują nagrania w mediach społecznościowych, przepuszczano karetki pogotowia spieszące do szpitali, wbrew propagandzie rządowych mediów. Niestety, podczas protestów doszło do ataków na protestujących ze strony środowisk skrajnej prawicy.

REKLAMA
Środa była siódmym dniem protestów,  jakie wybuchły w całym kraju po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej ws. zakazu aborcji. Wyrok ten może oznaczać zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce. Skala sprzeciwu była ogromna, co pokazują liczne zdjęcia.
A jednak nie przeszkodziło to w zachowaniu zasad, które powinny obowiązywać zawsze i wszędzie. Nagranie z karetki w Warszawie pokazuje, że spokojnie jechała z dużą prędkością na sygnale dzięki temu, iż tłumy protestujących rozstąpiły się na dwie strony jezdni. Widzimy jak witają ambulans okrzykami i brawami.
Podobnie było w Gdańsku. Jak pokazał reporter Radia Zet z Trójmiasta Maciej Bąk, zaledwie 5 sekund zabrało protestującym zrobienie miejsca dla karetki.

Także na amatorskim nagraniu z Kielc widać, że ambulans na sygnale przejechał bez przeszkód przez tłum demonstrujących Polek.
Nagraniami z przepuszczania karetek dzielili się kolejni internauci.

Wcześniej między innymi w "Wiadomościach" TVP twierdzono, że wiele osób miało problemy z powrotem do pracy, a w korkach utknęły między innymi karetki pogotowia i wozy strażackie spieszące na ratunek.
Pojawiły się także artykuły w serwisie TVP Info, między innymi pod wymownym tytułem "Zwolennicy aborcji zablokowali skrzyżowanie. Straż i karetki musiały czekać na przejazd".

Prawicowi bojówkarze atakują Strajk Kobiet

Ponadto w środę doszło do ataków na protestujące kobiety. Na ulice miast wybiegli prawicowi bojówkarze. Tak było w Poznaniu, Wrocławiu czy Białymstoku.  "Chcieli wojny? To ją mają" – poinformowała w mediach społecznościowych Młodzież Wszechpolska, komentując nagranie, na którym widać jak bojówki rozpędzają protestujących w stolicy Podlasia.