
"Polska to nasz kraj, nie Kaczyńskiego, Jędraszewskiego, Bosaka..." – napisał pisarz i scenarzysta Jakub Żulczyk. Autor bestsellera "Ślepnąc od świateł" jest zakażony koronawirusem i nie będzie mógł wziąć udziału w piątkowym proteście, ale ma prośbę do tych, którzy do Warszawy się wybierają.
Żulczyk apeluje na Instagramie
Jakub Żulczyk to polski pisarz, scenarzysta oraz dziennikarz. Widać, że bieżąca sytuacja polityczno-społeczna bardzo go poruszyła. Praktycznie codziennie zamieszcza wpisy, które zbierają tysiące polubień. Pisarz nie przebiera w słowach i bardzo dosadnie komentuje, to co się dzieje.Wy gady, mendy, wy sk*******y j****e" – napisał 22 października na swoim Facebooku.
Drodzy, mam Covida, co jest o tyle przykre, że nie mogę być jutro na proteście. Czuję się w miarę ok, jak przy lekkiej grypie, ale wiem, że mam tutaj farta. Nie zaraziłem się na protestach, jestem tego pewien (bo wiem, w jakich okolicznościach się zaraziłem), ale obalcie jutro ten rząd w maseczce na nosie i ustach, proszę.
