
"Żegnaj córeczko" – napisała 28 października na Facebooku mama 19-letniej Wiktorii. Dzień później otrzymała również informację o śmierci 25-letniego syna. Gmina Borzytuchom (woj. pomorskie) jest pogrążona w żałobie.
REKLAMA
19-latka jest najmłodszą ofiarą koronawirusa w powiecie bytowskim. Zmarła w szpitalu w Kościerzynie, do którego trafiła, gdy jej stan pogorszył się. Portalowi ibytow.pl udało się ustalić, że była osobą niepełnosprawną. Była podopieczną Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bytowie.
– Jesteśmy zszokowani. To była nasza wieloletnia uczennica. W ostatnim czasie była w domu. Nie uczęszczała na zajęcia – powiedział dyrektor SOSW w Bytowie Kazimierz Kerlin. Szkoła funkcjonuje dalej w reżimie sanitarnym i zachowuje wszelkie środki ostrożności.
Dziewczyna zmarła we wtorek. W nocy ze środy na czwartek odszedł także jej 25-letni brat. Również był zakażony koronawirusem. Stan jego zdrowia pogorszył się nagle, z godziny na godzinę. Wojtek był osobą głęboko wierzącą, udzielał się w miejscowej parafii. "Prosimy o modlitwę za ich dusze, by Jezus ich przyjął do Nieba. Składamy najszczersze wyrazy współczucia na ręce rodziny i najbliższych!" – czytamy na Facebooku grupy Anioły Nadziei, do której należał.
Starosta poinformował, że ich mama także ma koronawirusa. Wiktoria i Wojtek mieli jeszcze dwóch starszych braci. Na chwilę obecną nie mają żadnych problemów zdrowotnych.
Czytaj też: Nie żyje młoda nauczycielka z Krakowa zakażona koronawirusem. Nie miała żadnych innych chorób
Nieoficjalnie: nie miał chorób współistniejących. Nowe fakty ws. śmierci 31-letniego nauczyciela
Zmarł 54-letni nauczyciel historii. Podobno nie miał chorób współistniejących
Zmarł 54-letni nauczyciel historii. Podobno nie miał chorób współistniejących
źródło: ibytow.pl
