
Protesty w czasie epidemii koronawirusa wymagają szczególnej ostrożności. Jeśli ktoś decyduje się wziąć udział w manifestacji, powinien pamiętać o kilku żelaznych zasadach. Przedstawiamy te najważniejsze, z punktu widzenia lekarza.
REKLAMA
– To już jest nastrój nie tyle protestacyjny, co rewolucyjny. Jedyne, co mogłem zrobić jako lekarz, to napisać zasady, których warto przestrzegać. Co ważne, te zalecenia nie doprowadzą do tego, że na pewno się nie zakazimy – mówi naTemat Bartosz Fiałek, lekarz. Stworzył on listę siedmiu zaleceń dla tych, którzy wychodzą na ulice w czasie protestów.
Jak protestować w czasie epidemii koronawirusa?
1. Zabierz płyn dezynfekcyjny
Używamy ich na co dzień, ale na proteście to absolutny "must have". Najlepiej, by płyn dezynfekcyjny miał przy sobie każdy uczestnik zgromadzenia. Powinno się ich używać nawet co kwadrans.
2. Maska to podstawa
– Zabieramy maseczkę ochronną z filtrem, najlepiej FFP2 lub KN95 – podkreśla Fiałek i dodaje, by zrezygnować z masek z "zaworkami", bo one co prawda chronią nas, ale osób wokół już nie. Maska FFP2 bez zaworka chroni osobę noszącą oraz otoczenie.
I bardzo ważne: Weźcie również jedną maskę na ewentualną zmianę w przypadku długiego pochodu, zabrudzenia, zawilgocenia. – Albo kiedy będzie rozpylony gaz łzawiący, ona nas trochę ochroni, ale trzeba ją będzie zmienić. Jedną zabezpieczoną maseczkę trzeba mieć w kieszeni – zaleca dr Fiałek.
3. Załóż poprawnie maskę
Samo powiedzenie "noście maseczki" nie wystarcza, bo widzimy, co dzieje się na co dzień na ulicach. – Niektórzy noszą na brodzie, albo pokazują wystające nosy. Maska musi dobrze przylegać do nosa i zakrywać usta – przypomina lekarz.
4. Zabezpiecz oczy
Mowa choćby o przyłbicach. Lekarz przekonuje, że mogą to być też gogle narciarskie, okulary pływackie czy maski do nurkowania. Nawet okulary, w których chodzimy na co dzień. W ten sposób chronimy błony śluzowe oka, przez które koronawirus też może wkraść się do naszego organizmu.
5. Weź rękawiczki
Tu nic nie trzeba dodawać. Zakładamy je w sklepie podczas robienia zakupów. Tym bardziej są potrzebne na zgromadzeniu, gdzie ktoś świadomie wychodzi zetknąć się z wieloma obcymi osobami.
6. Trzymaj dystans
Łatwo powiedzieć, kiedy idzie się na demonstrację, ale warto próbować. Najlepszy byłby dystans 1,5-2 m od sąsiada. Oczywiście nie dotyczy to osób, które mieszkają razem. – Widzieliśmy już w Tel Awiwie na przykład, że protestujący potrafili rozstawić się szeroko. Ja wiem, że to trudne, ale jako lekarz mam obowiązek powtarzać, że dystans jest istotny – wyjaśnia mój rozmówca.
O tym, że w tłumie zawsze istnieje szansa przeniesienia wirusa, pisał też dr Paweł Grzesiowski, wirusolog. Jak zauważył, ryzyko zmniejszają maski, świeże powietrze, dystans.
7. Masz objawy? Zostań w domu
– Jeśli czujemy się gorzej, nie ma mowy o wychodzeniu z domu. I to niezależnie od tego, czy mamy typowe objawy dla covid-19, czy nawet objawy typowe dla grypy. Generalnie osoba chora i nieczująca się w pełni zdrowa, powinna zostać i ewentualnie protestować zdalnie – przekonuje dr Fiałek.
