
– Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wprost realizuje normy wynikające z konstytucji – przekonywał na wtorkowej konferencji prasowej Piotr Müller. Rzecznik rządu wymownie zaznaczył jednak, że "sytuacja wymaga społecznej dyskusji" i nie chciał wskazać, kiedy rządzący zdecydują się na publikację orzeczenia ws. aborcji w Dzienniku Ustaw.
REKLAMA
– Zgodnie z przepisami, wyrok Trybunału Konstytucyjnego powinien zostać opublikowany w stosownym czasie – stwierdził Piotr Müller. – Natomiast w tej chwili wszyscy potrzebujemy spokoju i dyskusji wokół tego wyroku, wyciszenia emocji społecznych i spokojnej dyskusji w gronie ekspertów – zaznaczył.
Czytaj także: "Już jej legalnie nie przeprowadzi". Oto, co oznacza wyrok TK ws. aborcji i kiedy wejdzie w życie
– Jestem przekonany, że taki moment uspokojenia nastrojów społecznych pozwoli, by dyskusję przeprowadzić w sposób bardziej rzetelny – dodał rzecznik rządu Zjednoczonej Prawicy.
Jak informowaliśmy w naTemat.pl, orzeczenie instytucji kierowanej przez Julię Przyłębską jest przygotowane do publikacji w Dzienniku Ustaw (czyli chwili wejścia do obiegu prawnego) od 27 października. Tak wynika z informacji widniejących w serwisie Rządowego Centrum Legislacji.
Co istotne, wyrok TK o sygnaturze akt K1/20 figuruje tam z "najpóźniejszą datą ogłoszenia" wyznaczoną na 2 listopada 2020 roku. Tymczasem mamy już 3 listopada i nic nie wskazuje na to, by rząd Zjednoczonej Prawicy szybko kontrowersyjny wyrok w Dzienniku Ustaw opublikował.
