
Środowiska LGBT kłamią, mówiąc że Maria Konopnicka była lesbijką. Jedynym dowodem na jej rzekomy homoseksualizm ma być fakt, że zamieszkała ze swoją wieloletnią przyjaciółką. Dwie kobiety, obie wdowy, zamieszkały razem, by nie być same. Jakiś tęgi, homoseksualny umysł wydedukował na tej podstawie, że obie panie były lesbijkami. No bo jak mogło być inaczej? W końcu ludzie ci patrzą na życie wyłącznie przez pryzmat seksualności. Co więc mogli sobie wyobrazić, myśląc o dwóch mieszkających razem kobietach? Obrzydliwość tych ludzi jest porażająca.
Jeszcze nikt nie przedstawił rzetelnych dowodów na potwierdzenie tego, że Maria Konopnicka była lesbijką. I nikt nie przedstawi, bo takich dowodów nie ma.