
We wtorek podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski zwrócił się do Polaków z prośbą o zostanie w domach 11 listopada. – Nie możemy go spędzić tak, jak do tej pory – zauważył.
REKLAMA
Czytaj także: Zaskakująca decyzja ws. Marszu Niepodległości. Organizatorzy zmienili formę wydarzenia
Adam Niedzielski podczas wtorkowej konferencji odniósł się do Święta Niepodległości, które w tym roku będziemy obchodzić w środę. – Przyjmijmy, że w tym roku tym wyrazem patriotyzmu będzie to, że zostaniemy w domu, że będziemy w zaciszu domowym, z rodziną i najbliższymi osobami świętowali ten dzień odzyskania niepodległości – zaapelował.
– Jesteśmy w takiej sytuacji, że te reguły izolacji i noszenia maseczek, to jest cały czas to, co musimy pokazywać, że jest naszym najsilniejszym orężem – powiedział minister.
Przypomnijmy, że we wtorek 10 listopada Ministerstwo Zdrowia wydało komunikat, w którym poinformowano o 25 484 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Najwięcej zakażeń SARS-CoV-2 wykryto w województwach: śląskim, wielkopolskim i małopolskim. Niestety, z powodu covid-19 zmarło 330 kolejnych osób.
Dodajmy również, że warszawski ratusz zakazał środowiskom prawicowym organizacji Marszu Niepodległości. Mimo to narodowcy nie poddają się i zapowiadają inną formę marszu w Święto Niepodległości. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", stołeczni policjanci nie są zadowoleni, że będą musieli ochraniać narodowców i już zapowiadają masowe zwolnienia lekarskie.
