Niemieccy biskupi odmówią niepłacącym podatki nawet podstawowych sakramentów
Niemieccy biskupi odmówią niepłacącym podatki nawet podstawowych sakramentów Fot. Zvonimir Atletic / Shutterstock

– To niemądre posunięcie, z którego po pewnym czasie trzeba się będzie wycofać – pisze o. Krzysztof Mądel w komentarzach do tekstu o decyzji niemieckich biskupów. Stwierdzili oni, że ci, którzy nie płacą podatku kościelnego nie będą mieli prawa do sakramentów.

REKLAMA
– Spodziewam się szybkiej interwencji Stolicy Apostolskiej – pisze o. Mądel i dodaje: – Niemcy zatrzymują się na czerwonym świetle, w przeciwieństwie do Polaków, ale nawet oni umieją odróżnić prawo od życia, a prawo kościelne od prawa państwowego. To kościelne (Kodeks Prawa Kanonicznego) nie pozwala odmówić nikomu posługi sakramentalnej z tytułu ubóstwa – tłumaczy jezuita. Zgadza się z nim Marek: – Łaski Bożej nie można przeliczać na pieniądze.
logo

Andrzej z kolei zauważa pół-żartem, pół-serio, że może zacząć się "'turystyka komunijna' do Polski, Czech i Austrii". Komentujący zastanawiają się też, jak ta decyzja może wpłynąć na rzadko praktykujących, turystów czy imigrantów np. z naszego kraju, którzy albo są tylko imigrantami sezonowymi, albo po prostu nie są przyzwyczajeni do płacenia takiego podatku, który w Niemczech funkcjonuje od prawie stu lat (w niektórych regionach dłużej).
Na ten zwyczaj zwraca uwagę Paweł: – W ocenach byłbym ostrożny, bo Kirchensteuer [podatek kościelny – red.] ma długą tradycję i dla Niemców nie płacenie do niedawna było jednoznacznie moralnie naganne. Coś się zmieniło, bo nawet wspólnoty protestanckie mają jeszcze większe problemy, zbierają mniej podatków niż katolicki Kościół w Niemczech. Myślę więc, że to nie tylko pokłosie skandali pedofilskich – przekonuje w komentarzach.
Część komentujących zastanawia się z kolei, jak Kościół katolicki w Niemczech będzie egzekwował to prawo: – Przecież jestem w kościele anonimowa, tym bardziej jeśli zawsze stoję raczej z tyłu kościoła, a nie przy ołtarzu. Ksiądz nie zna mnie z imienia i nazwiska – pisze Agnieszka.
Wielu naszych użytkowników, którzy wypowiedzieli się pod tekstem o decyzji biskupów niemieckich, popiera jednak ten pomysł. – Jeśli wierzysz, to utrzymuj swój kościół – pisze Szczepan. Wtóruje mu Woland, który uważa, że podobnie powinno być w naszym kraju: – Tak być powinno. Pora by w Polsce każdy wyraźnie zadeklarował, czy jest wierzący, czy też nie.