
W 2019 roku odnotowano najwyższe stężenie gazów cieplarnianych w historii. W związku z obostrzeniami, które dotknęły świat wraz z pojawieniem się pandemii, oczekiwano znacznej poprawy jakości powietrza oraz spadku emisji gazów. Okazuje się, że nic to nie daje, a wzrost postępuje - podała w poniedziałek Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO).
Obostrzenia w 2020 nie dają rezultatów
- Nie można jeszcze dokładnie określić wyników za bieżący rok 2020, natomiast wstępne statystyki zebrane przez stacje na Tasmanii i Hawajach pokazują, że trend wzrostu stężenia CO2 wciąż się utrzymuje - wynika z dokumentu."W historii naszych pomiarów nigdy nie widzieliśmy tak szybkiego tempa wzrostu (poziomu emisji)" - powiedział sekretarz generalny WMO prof. Petteri Taalas odnosząc się do wzrostu od 2015 r.
