
Kiedy minister zdrowia ogłaszał w Polsce narodową kwarantannę, powoływał się m.in. na Słowację, gdzie jego zdaniem wprowadzono podobne surowe restrykcje. Po części to prawda, jednak nasi sąsiedzi z południa dostali jedną otwartą furtkę, dzięki której mogą spędzić czas aktywnie.
REKLAMA
Minister Adam Niedzielski na czwartkowej konferencji prasowej argumentował, że restrykcje zaostrzane są m.in. w Niemczech, Czechach i na Słowacji. Pokazano mapkę i wskazano, jakie obostrzenia na święta będą aktualne w części Europy.
Jak wskazano, na Słowacji zamknięta będzie większość sklepów i wprowadzone zostaną ograniczenia w przemieszczaniu się. Tyle że nasi sąsiedzi z południa będą mogli np. pojechać na narty. W Polsce od 28 grudnia takiej możliwości nie będzie, ponieważ stoki narciarskie – podobnie jak hotele – będą zamknięte.
Przypomnijmy, że pomysł z zamknięciem stoków w Polsce już raz w Polsce się pojawił, ale ostatecznie nie wszedł w życie. Podobno po interwencji Andrzeja Dudy, bo jak wiadomo, prezydent jest zapalonym narciarzem. Teraz zgodnie z zasadami "narodowej kwarantanny", stoki naprawdę będą puste.
źródło: aktuality.sk
