
To zbrodnia zagrożona karą do 25 lat więzienia – podkreślają śledczy. Śledztwo, które toczyło się przeciwko Kamilowi Durczokowi w katowickiej Prokuraturze Regionalnej, dobiegło końca. Dziennikarz został oficjalnie oskarżony o sfałszowanie podpisów byłej żony, celem wyłudzenia na ich podstawie kredytu w banku o łącznej wysokości 3,2 mln zł.
