
– Wczoraj Jarosław Kaczyński po raz kolejny postanowił podpalić lont, żeby ukryć nieudolność rządu – stwierdził lider ruchu Polska 2020 na konferencji prasowej. Szymon Hołownia ocenił także wyrok Trybunału Konstytucyjnego, podkreślając, że jest on "atakiem na polską rację stanu".
W środę 27 stycznia późnym wieczorem faktem stało się zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce. Rząd PiS zdecydował się na opublikowanie kontrowersyjnego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku w Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że założenia wyroku w trybie natychmiastowym wchodzą do obiegu prawnego.
Publikacja orzeczenia wywołała falę protestów całej Polsce, a także lawinę komentarzy gwiazd oraz polityków. W tej kwestii głos zabrał także Szymon Hołownia:
– Kilka dni temu byliśmy pewni, że pierwszą prezentację planu programowego ruchu Polska 2050 poświęconą rozdziałowi Kościoła i państwa zaczniemy symbolicznie od ojca Tadeusza Rydzyka, w którego działaniach jak w soczewce skupia się całe zapętlenie, które w Rzeczpospolitej powinniśmy rozplątać. To, co się stało wczoraj, każe nam zmienić strategię – oświadczył.
Szymon Hołownia poucza prezesa PiS
Ewidentnie poruszony Szymon Hołownia stwierdził, że Jarosław Kaczyński znowu "postanowił wypędzić ludzi na ulice w środku pandemii".
Co więcej, lider Polski 2050 nazwał wicepremiera "satrapą dobierającym się do sumień", ale to nie koniec. Postanowił udzielić wicepremierowi porady w kwestii obcowania z kobietami.
Szymon Hołownia
wypowiedź z konferencji po publikacji orzeczenia TK
– Państwo nie może zmuszać za pomocą środków prawnych do heroizmu – puentował Hołownia.

