
Michał Sporoń, nauczyciel z Tarnowskich Gór, stanie przed komisją dyscyplinarną za udział w Strajku Kobiet. Wezwanie, które otrzymał, zawiera błędy.
REKLAMA
Michał Sporoń to nauczyciel języka polskiego w II LO w Tarnowskich Górach i miejscowy radny. Jesienią brał udział w demonstracjach w ramach Strajku Kobiet. Posłanka PiS Barbara Dziuk złożyła przeciwko niemu zawiadomienie do kuratorium oświaty. Jej zdaniem Sporoń miał "siać nienawiść wśród młodych ludzi". Kuratorium postawiło mu zarzuty. Grozi mu nawet zakaz wykonywania zawodu.
W środę do dyrektora szkoły, w której pracuje Sporoń, wpłynęło pismo, w którym poinformowano, że wszczęto postępowanie wobec nauczyciela. Został wezwany on na posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie Śląskim.
Zawiadomienie zawiera rzucające się w oczy błędy. Chodzi o nazwisko patrona ulicy, przy której znajduje się szkoła – Józefa Piłsudskiego. W dokumencie napisano "Piłsudzkiego", z kolei na kopercie figuruje wyraz "Piłsudksiego" (to akurat po prostu literówka).
W grudniu w naTemat.pl opublikowaliśmy wywiad ze Sporoniem. W rozmowie z Anną Dryjańską nauczyciel zapewnił, że liczy się z poważnymi konsekwencjami, jednak nie czuje obaw. – Nie dam się zastraszyć – podkreślił radny.