
Jak dowiedział się "Super Express", Zbigniew Zamachowski zachorował na covid-19. Aktor, w trosce o zdrowie rodziny, wyprowadził się z domu. Wiadomo, że zmaga się z 39-stopniową gorączką, ale na szczęście jego stan nie wymaga hospitalizacji.
REKLAMA
Według doniesień tabloidu Zbigniew Zamachowski wyprowadził się do swojej kawalerki, która na co dzień pełni rolę jego biura oraz jest miejscem, gdzie przygotowuje się do ról.
Głos w sprawie zdrowia swojego męża postanowiła zabrać sama Monika Zamachowska. – Rzeczywiście, mąż nie czuje się najlepiej. Ma wysoką gorączkę, a ja staram się mu pomagać, wożę jedzenie. Trzymam za niego kciuki. Wszyscy życzmy mu zdrowia – powiedziała w rozmowie z "Super Expressem"
Żona aktora też wykonała test na koronawirusa, którego wynik okazał się negatywny. Zamachowska wspiera męża w chorobie i dowozi mu jedzenie.
Przypomnijmy, że para wzięła ślub w 2014 roku. Ich związek mierzył się z hejtem w mediach.
– Pierwsza fala hejtu zaczęła się właśnie wtedy, gdy poszła wiadomość, że on zostawia rodzinę. Tylko moim zdaniem dziwne było to, że ten hejt poszedł głównie w kierunku Moniki, a nie Zbyszka. Z mojego punktu widzenia, jako mężczyzny było to o tyle zaskakujące, że to przecież mężczyzna podjął decyzję o zostawieniu swojej żony z czwórką dzieci, co z jego strony wymagało ogromnej odwagi – mówił Michał Olszański w rozmowie z naTemat.
Czytaj także:źródło: "Super Express"