
Roman Giertych planuje powrót do polityki. Były wicepremier przedstawił projekt ustawy, którą chciałby się zająć na początku. Projektowana przez niego reforma ma na celu bronić polskiej praworządności i naprawić, to co zrobiło z nią PiS.
REKLAMA
Jak pisaliśmy w środę w naTemat.pl, Roman Giertych potwierdził, że zamierza ubiegać się o mandat parlamentarzysty w kolejnych wyborach. Mecenas już planuje, co miałoby nastąpić po obaleniu PiS. Wśród swoich planów Giertych zapowiadał m.in. weryfikację wszystkich prokuratorów, którzy działają obecnie u Zbigniewa Ziobry. Teraz przedstawił, jak dokładnie miałaby wyglądać ustawa.
Nowa ustawa miałaby dotyczyć m.in. prokuratorów, funkcjonariuszy policji oraz agentów CBA, którzy przekroczyli swoje uprawnienia lub nie wywiązali się z obowiązków. Giertych postanowił spytać opinię publiczną, co sądzi o projekcie. W ciągu trzech godzin od pojawienia się jego sondy wypowiedziało się ponad 4 tys. osób.
Reforma miałaby chronić praworządność w Polsce i sprawić, aby funkcjonariusze nie czuli się bezkarni. Za swoje bezprawne działania miałyby spotkać ich surowe konsekwencje.
Roman Giertych zwrócił uwagę, że obecny system jest wykorzystywany do budowania dyktatury. Osoby za to odpowiedzialne muszą ponieść konsekwencje prawne. W innym przypadku czeka je jeszcze "nagroda" w postaci wyższej emerytury.
Czytaj także: