Wychudzony Skiba żartuje z Jarosława Kaczyńskiego. Mianował go "Matką Narodu"
Wychudzony Skiba żartuje z Jarosława Kaczyńskiego. Mianował go "Matką Narodu" Fot. Renata Dąbrowska x Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

"To już pewne! Dyrektorem Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie zostanie Jarosław Kaczyński. Władza po prostu chce mieć pewność, że zdrowie i przyszłość polskiej rodziny znajdzie się w dobrych i fachowych rękach" – kpi Krzysztof Skiba. Muzyk i satyryk uwielbia komentować bieżącą sytuację w kraju, a tym razem na jego celowniku znalazł się sam prezes PiS.

REKLAMA
W ciągu ostatnich dni oczy Polaków zwróciły się na postać Krzysztofa Skiby za sprawą jego niebywałej metamorfozy. Gwiazdor zrzucił 30 kg i postanowił podzielić się swoimi patentami na skuteczne odchudzanie. – Odstawiłem alkohol i słodycze na siedem miesięcy – zdradził lider zespołu Big Cyc.
Tym razem muzyk postanowił zwrócić na siebie uwagę w nieco inny sposób. Krzysztof Skiba jest dobrze znany ze specyficznego poczucia humoru i dystansu do samego siebie. Na swoich profilach w mediach społecznościowych lubi komentować bieżącą sytuację w kraju. Nie boi się dotykać tematów związanych z polityką.
Z jego wcześniejszych wypowiedzi na Facebooku wynika, że nie jest szczególnym fanem sposobu myślenia i postulatów, które wdrażają w życie Polaków członkowie partii PiS. Widać, że nie jest też zbytnim zwolennikiem prezydenta Andrzeja Dudy.

Krzysztof Skiba robi sobie żarty z Jarosława Kaczyńskiego

Krzysztof Skiba opublikował wpis, który jest poniekąd parodią newsa. Poinformował w nim w prześmiewczy sposób, że Dyrektorem Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie ma zostać wicepremier Jarosław Kaczyński.
"W uznaniu wielkich zasług Prezesa, koncern medialny braci Karnowskich (wspólnie z producentami zabawek) słynący z produkcji najbardziej śliskiej w kraju wazeliny, przyznał Kaczyńskiemu zaszczytny tytuł Matki Roku" – napisał Skiba.
"Konferencję prasową dotyczącą zmian w Instytucie Matki i Dziecka nagle przerwano, gdyż Jarosław miał właśnie porę karmienia ego i przyniesiono mu już grzechotki w postaci Gowina i śliniaczek w postaci Ziobry" – zakończył wpis.
Czytaj także:
logo