AstraZeneca zabrała głos ws. swojej szczepionki.
AstraZeneca zabrała głos ws. swojej szczepionki. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Reklama.
"Dokładny przegląd wszystkich dostępnych danych dotyczących bezpieczeństwa ponad 17 milionów osób zaszczepionych w Unii Europejskiej (UE) i Wielkiej Brytanii szczepionką COVID-19 AstraZeneca nie wykazał zwiększonego ryzyka zatorowości płucnej, zakrzepicy żył głębokich ani trombocytopenii, w dowolnej określonej grupie wiekowej, płci, partii lub w jakimkolwiek określonym kraju" – czytamy w niedzielnym komunikacie AstraZeneca.
"Jak dotąd w całej UE i Wielkiej Brytanii odnotowano 15 przypadków zakrzepicy żył głębokich oraz 22 przypadki zatorowości płucnej wśród osób, którym podano szczepionkę, w oparciu o liczbę przypadków, które Spółka otrzymała na dzień 8 marca. Jest to znacznie mniej, niż można by się spodziewać naturalnie w ogólnej populacji tej wielkości i jest podobna w przypadku innych licencjonowanych szczepionek COVID-19" – dodała brytyjsko-szwedzka firma.
Przypomnijmy, że w związku ze zgonami pacjentów lub pojedynczymi przypadkami powstawania zakrzepów krwi po podaniu preparatu AstraZeneca, wstrzymano szczepienia tym preparatem w Norwegii, Islandii, Danii, Austrii, Estonii, Litwie, Łotwie, Luksemburgu i we Włoszech. Jeszcze przed weekendem na ten krok zdecydowały się Rumunia i Tajlandia.
Czytaj także:
logo