
90-letni mężczyzna zaskoczył policjantów w północnych Włoszech. Staruszek przyniósł na komisariat oszczędności swojego życia z prośbą o przechowanie, bo jak wyjaśniał: nie ufa bankom. Sprawa wcale nie jest błaha, bo oszczędności mężczyzny to aż 50 tysięcy euro.
90-letni mężczyzna odwiedził komisariat w niewielkiej miejscowości Cavriago na północy Włoch. Na stronie "Pulsu Biznesu" czytamy, że staruszek przyszedł tam jednak nie po to, by zgłosić przestępstwo, ale raczej by jemu zapobiec. Włoch przyniósł torbę na zakupy wypełnioną po brzegi banknotami i wręczył ją jednemu z policjantów wyjaśniając całkiem poważnie:
Mężczyzna tłumaczył, że oszczędności swojego życia od zawsze trzyma w domu, ale teraz zaczął obawiać się kradzieży. Karabinierzy oczywiście nie zgodzili się zaopiekować pieniędzmi i powiadomili rodzinę 90-latka. Zobacz też: 7 pomysłów na oszczędzanie – jak nie dać się rachunkom
Funkcjonariusze i córka przekonali seniora, by mimo wszystko powierzył pieniądze jednemu z banków. Okazało się, że w jednym z nich ma już konto.
źródło: Puls Biznesu
