Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Przygotowujemy specjalną publikację, z którą chcemy dotrzeć do małych miast, po to żeby ominąć te główne kanały informacyjne – poinformował szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk. Opozycji chodzi o to, by Polacy mający dostęp jedynie do mediów rządowych dowiedzieli się m. in. o sprawie Daniela Obajtka.

REKLAMA

KO: Trzeba zrobić wszystko, żeby docierać do ludzi

– Nie zauważyłem, żeby TVP w ciągu ostatnich miesięcy transmitowała jakiekolwiek konferencje, które dotyczyły machlojek tej władzy. Tak się po prostu nie dzieje. W TVP zobaczą państwo różne rzeczy, ale na pewno nie to, co jest złego w tej władzy – mówił Cezary Tomczyk na środowej konferencji prasowej, w której podwładni Jacka Kurskiego także uczestniczyli.
Czytaj także:
– Trzeba zrobić wszystko, żeby docierać do ludzi poza tym kanałem, który mimo że jest na konferencjach prasowych – tak jak dzisiaj – to o tym, co mówię, państwo się raczej nie z TVP dowiedzą – kontynuował szef klubu parlamentarnego KO.

"Tysiące takich Obajtków w całej Polsce"

Wcześniej Cezary Tomczyk wraz z Markiem Sową postawili kolejne znaki zapytania w sprawie majątku byłego wójta Pcimia, a dziś prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka.
Politycy KO przekonywali, iż chodzi nie tylko o jedną kontrowersyjną postać, ale "problem z całym systemem, który został stworzony przez PiS po to, żeby takich Obajtków w całej Polsce mogło być tysiące".
Tomczyk i Sowa krytykowali fakt, iż wielu nominatów obozu "dobrej zmiany" w spółkach Skarbu Państwa nie posiada doświadczenia, którego powinno wymagać się na tak odpowiedzialnych stanowiskach.
Posłowie opozycji zasugerowali, iż promowanie takich osób przez Zjednoczoną Prawicę i poprawianie ich statusu majątkowego ma na celu "powstanie nowej oligarchii".
logo