
Jak wynika z przyjętego właśnie rozporządzenia w sprawie obostrzeń w trakcie pandemii, tegoroczni maturzyści oraz ósmoklasiści mają być zwolnieni z obowiązku zakrywania ust oraz nosa podczas egzaminów. Nie będzie ich dotyczyć również kwarantanna po przekroczeniu granicy. Eksperci uznają te przepisy za kontrowersyjne.
Nowe rozporządzenie Rady Ministrów zmieniające "rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii" właśnie zostało opublikowane w portalu legislacja.gov.pl. W nim padają następujące słowa:

Na tym zmiani nie koniec. Uczniowie przystępujący do egzaminów mają być zwolnieni z kwarantanny po przekroczeniu granicy, natomiast będą się musieli okazać Straży Granicznej dokument wystawiony przez dyrektora szkoły, zaświadczający, że dana osoba niedługo przystępuje do egzaminu.
Matura 2021
Matury w tym roku mają się zacząć 4 maja. Jak podaje "Rzeczpospolita", część osób jest jednak sceptyczna wobec tej daty, biorąc pod uwagę, że rok temu ich termin zmienił się w drugiej połowie kwietnia.
– Przyzwyczailiśmy się do tego, że rząd podejmuje decyzje w ostatniej chwili. Nie zdziwię się więc, jeśli egzamin dojrzałości zostanie przeniesiony – powiedział Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.
Niektórzy eksperci uważają jednak, że w maju sytuacja pandemiczna powinna być już bardziej opanowana.
Franciszek Rakowski, Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW
Egzamin ósmoklasisty 2021
Zdaniem Pleśniara, egzamin ósmoklasisty nie powinien się w ogóle odbyć w tym roku, a rekrutację do szkół ponadpodstawowych należałoby przeprowadzić na podstawie ocen ze szkolnych świadectw.
Eksperci nie zalecają jednak w żadnym razie ściągania maseczek podczas trwania egzaminów, które obniżają ryzyko zakażenia wirusem COVID-19.
Zwolnieni z kwarantanny?
Przepis zwalniający z kwarantanny eksperci również uważają za nietrafiony.
– Osoby, które podchodzą do egzaminu maturalnego, powinny powstrzymać się od zagranicznych podróży. Zwolnienie ich z kwarantanny to wręcz zachęta do tego, by wyjechać na majówkę – tłumaczył Marek Pleśniar.
Specjaliści jako ryzykowne kierunki wymieniają przede wszystkim Afrykę czy Amerykę Południową ze względu na występujące tam odmiany koronawirusa.
źródło: "Rzeczpospolita"

